Reklama

Striełkow chce zająć miejsce Putina

Osobiście okupował Krym i wschodnie miasta Ukrainy. Trafił do więzienia za krytykę Kremla. Teraz chce startować na prezydenta.
Striełkow chce zająć miejsce Putina

Foto: PAP/EPA

Igor Striełkow ogłosił start w przyszłorocznych wyborach prezydenckich (mają się odbyć najpóźniej do końca marca). Zrobił to, będąc w moskiewskim areszcie śledczym Lefortowo, gdzie ma przebywać co najmniej do 18 grudnia. Nic nie wskazuje na to, by wyszedł na wolność.

Jest oskarżany o „nawoływanie do ekstremizmu”, za co grozi mu nawet pięć lat więzienia. Będzie jednak mógł startować na prezydenta, dopóki nie zakończy się proces i nie zapadnie prawomocny wyrok sądu. Jego zwolennicy z Rosyjskiego Ruchu Striełkowa zamierzają zgromadzić 500-osobowy sztab wyborczy i zebrać co najmniej 300 tys. podpisów, by zarejestrować jego kandydaturę.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama