Reklama

Kataryna: Zełenski dał wygodny pretekst do ujawnienia antyukraińskich emocji

Leszek Miller: „Przyszła odbudowa Ukrainy z polskimi firmami. (...) I ekshumacje bez łaski, tylko natychmiast, bez żadnych warunków. Pamięć bez żadnego knebla. Jak ktoś jest zbrodniarzem, to będzie nazywany zbrodniarzem. Polska nie jest darmowym zapleczem wojny i darmową stacją przeładunkową. Nie jest tanią dziwką”.
Leszek Miller mówił, że „lepiej być rosyjską onucą niż ukraińskim pampersem”, to zgrabny bon mot, kt

Leszek Miller mówił, że „lepiej być rosyjską onucą niż ukraińskim pampersem”, to zgrabny bon mot, którym łatwo jest usprawiedliwiać granie w orkiestrze Putina.

Foto: PAP/Leszek Szymański

Złotousty premier uważa, że Polska jest „tanią dziwką”, bo pomaga napadniętej przez wspólnego wroga Ukrainie za darmo, zamiast wykorzystać jej tragiczną sytuację i kazać sobie słono płacić za wszystko, co dla niej robimy. Najwyraźniej w uniwersum Leszka Millera bycie dziwką drogą, przeliczającą na złotówki każdą przysługę, jest bardziej szlachetne niż bezpłatne pomaganie, zresztą wcale nie bezinteresowne, bo przecież osłabiana przez ukraińskich żołnierzy rosyjska armia staje się mniej groźna dla naszego własnego bezpieczeństwa.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama