Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Mołdawia przestaje płacić składki związane z przynależnością do Wspólnoty N...
Ołeksij Arestowycz, były doradca w Kancelarii Prezydenta Ukrainy, który rozstał się z Kancelarią po sugestii, że do tragedii w Dnieprze, gdzie rosyjski pocisk uderzył w blok mieszkalny, doszło w wyniku strącenia rosyjskiej rakiety przez ukraińską obronę powietrzną (co wskazywałoby na winę strony ukraińskiej), w odpowiedzi na pytanie dziennikarza stwierdził, że zamierza kandydować w wyborach prezydenckich - podała agencja Interfax Ukraina.
Czytaj więcej
Ołeksij Arestowycz złożył we wtorek rano rezygnację na ręce Wołodymyra Zełenskiego. Doradca prezydenta po ataku na blok mieszkalny w Dnieprze infor...
Ołeksij Arestowycz chce powalczyć o prezydenturę Ukrainy
Wybory prezydenckie na Ukrainie powinny odbyć się wiosną 2024 roku - nie wiadomo jednak, czy w związku z obowiązywaniem w kraju stanu wojennego i trwającą wojną z Rosją nie zostaną one przełożone, co wydłużyłoby czas pierwszej kadencji Wołodymyra Zełenskiego na stanowisku głowy państwa.
Zełenski został prezydentem Ukrainy w 2019 roku.
W ostatnim czasie Arestowycz wyraża się krytycznie na temat polityki prezydenta Ukrainy.
Ołeksij Arestowycz krytykuje Wołodymyra Zełenskiego
Komentując poświęcony Zełenskiemu materiał okładkowy w "Time" Arestowycz napisał, że ukazuje on obraz "opuszczonego przez wszystkich dyktatora, błąkającego się bocznymi uliczkami bunkra, niechcącego stawić czoła rzeczywistości i histerycznie wołającego o szybkim zwycięstwie, którego nie jest w stanie osiągnąć" co można potraktować jako analogię do Adolfa Hitlera w ostatnich miesiącach II wojny światowej, czemu jednak Arestowycz zaprzecza w dalszej części wpisu. "Autorytarny przywódca, któremu otoczenie boi się powiedzieć prawdę.
Nie, nie jest to bezpośrednie porównanie z Hitlerem" - podkreślił Arestowycz dodając, że "nie chodzi o podobieństwa, ale o wzorce".
"Wszyscy dyktatorzy oderwani (w imię swojej fantazji) od rzeczywistości kończą w ten sam sposób" - pisze Arestowycz dodając, że artykuł w "Time" "skazuje Zełenskiego na samotność (...) za którą nie może winić nikogo innego, jak tylko siebie".
Arestowycz przypomniał też poprzednią okładkę "Time" z Zełenskim, na której pojawiło się tytuł "Jak przewodzi Zełenski". Na ostatniej okładce pojawia się cytat "Nikt nie wierzy w nasze zwycięstwo jak ja. Nikt" oraz tytuł "Samotna walka Wołodymyra Zełenskiego".