Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Szef MSZ Indii poinformował, że Ukrainy nie zaproszono na szczyt G20, ale w...
- Ukraińcy... będą chcieli odzyskać to, co zostało im niesprawiedliwie odebrane. Ale jeśli nie będą w stanie tego zrobić w pełni, wybór będzie między zamrożonym konfliktem... a pójściem drogą wyższego szczebla z referendami ściśle nadzorowanymi przez społeczność międzynarodową - powiedział Sarkozy gazecie "Le Figaro" w środę.
Mówiąc w szczególności o Półwyspie Krymskim, który Rosja nielegalnie zaanektowała w 2014 roku, były francuski przywódca powiedział, że "jakikolwiek powrót do poprzedniego stanu rzeczy jest iluzją".
- Niepodważalne referendum będzie potrzebne, aby utrwalić obecny stan rzeczy - dodał.
Czytaj więcej
Szef sztabu NATO, Stian Jenssen, wycofał się ze swojej kontrowersyjnej sugestii, by Ukraina zrzekła się terytorium i stała się członkiem sojuszu w...
Były prezydent podkreślił, że Władimir Putin "nie jest irracjonalny" i można do niego dotrzeć za pomocą odpowiedniego rodzaju dyplomacji ze strony Europy, nawiązując do inwazji na Gruzję w 2008 roku. Sarkozy powiedział, że "przekonał (Putina) do wycofania czołgów".
Sarkozy nie widzi Ukrainy w UE i NATO
- Rosja jest sąsiadem Europy i nim pozostanie - powiedział. - Dyplomacja, dyskusja i rozmowy pozostają jedynym sposobem na znalezienie akceptowalnego rozwiązania. Nic nie jest możliwe bez kompromisu - dodał.
Sarkozy dodał, że Ukraina powinna pozostać "neutralna" i nie ma dla niej miejsca w UE czy NATO.
Słowa te spotkały się z natychmiastową reakcją Kijowa. Mychajło Podolak, wysoki rangą doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, powiedział, że są one oparte na "kryminalnej logice".
- Nie można handlować cudzymi terytoriami dlatego, że się kogoś boimy lub dlatego, że przyjaźnimy się z przestępcami - dodał.
Podczas swojej prezydentury Sarkozy "świadomie uczestniczył w przestępczym spisku mającym na celu zajęcie przez Rosję ukraińskich terytoriów" - stwierdził.
Były doradca Sarkozy'ego, Jerome Poirot powiedział, że słowa byłego prezydenta były "haniebne".
- Jakie były czerwone linie prezydenta Sarkozy'ego? Jaka była jego wizja bezpieczeństwa Francji? Czy po prostu poddawał się temu, czego chciał Władimir Putin? - pytał.