Czy Trzecia Droga może wejść w koalicję z PiS? Adam Jarubas: To wykluczone

Szef sztabu wyborczego PSL, tworzącego wraz z Polską 2050 koalicyjny komitet wyborczy Trzeciej Drogi, w rozmowie z Onetem wyklucza powyborczą koalicję Trzeciej Drogi z PiS i "praktycznie wyklucza" wejście Trzeciej Drogi do koalicji, której częścią miałaby być Konfederacja.

Publikacja: 08.08.2023 06:55

Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia

Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia

Foto: Marcin Obara, PAP

Jarubas w rozmowie z Onetem potwierdza, że lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz o mandat powalczy w rodzinnym okręgu, "mateczniku ruchu ludowego", w Tarnowie.

Adam Jarubas: PiS zdradził polską wieś, Robert Telus biega z gaśnicą

Na pytanie o to czy żałuje, iż na listach Trzeciej Drogi nie znajdą się działacze AGROUnii (nie zgodziła się na to Polska 2050, która odrzuciła też możliwość wpuszczenia na listy Trzeciej Drogi Wolnościowców Artura Dziambora), Jarubas odpowiada, że PSL "docenia zaangażowanie AGROUnii w upominanie się o sprawy rolników, których sytuacja pod rządami PiS jest dramatyczna".

Czytaj więcej

Miłosz Motyka: Liderzy są naszą siłą

- Na listach PSL w każdym z okręgów będzie silna reprezentacja środowiska rolników. Uważamy, że nie ma wrogów po stronie opozycji. Ale zdecydowaliśmy iść na wybory na swoich listach. W myśl maksymy: "idziemy osobno, atakujemy razem" - dodaje.

Nie po to idziemy do parlamentu, żeby tworzyć rząd z PiS

Adam Jarubas, szef sztabu wyborczego PSL

Jarubas zarzuca następnie PiS, że partia ta "zdradziła polską wieś" i ironizuje, iż minister rolnictwa Robert Telus "biega z gaśnicą po piknikach" (to nawiązanie do filmu na TikToku, na którym minister Telus z gaśnicą pokazywał jak "gasi pożar w polskim rolnictwie"). - Rynek polski zalewa już w niekontrolowany sposób nie tylko zboże z Ukrainy, ale także owoce miękkie i drób. Ceny lecą na łeb na szyję - dodaje europoseł PSL.

- Rolnicy mają już dosyć ich arogancji i niekompetencji. Trwają żniwa. Po nich sytuacja będzie jeszcze trudniejsza - podkreśla.

Cel Trzeciej Drogi: Odsunąć PiS od władzy

Pytany o cel Trzeciej Drogi w wyborach Jarubas odpowiada, że jest nim "odsunięcie nieudaczników z PiS od władzy". - I albo Trzecia droga będzie miała dobry, co najmniej kilkunastoprocentowy wynik, albo będzie trzecia kadencja PiS - dodaje. Jednocześnie szef sztabu wyborczego PSL wyklucza możliwość tego, by Trzecia Droga nie weszła do Sejmu (próg wyborczy wynosi dla niej 8 proc. - red.). - Badanie z zeszłego tygodnia tzw. sufitów poparcia wskazują potencjał na 18-19 proc. Kampania właśnie się rozpoczyna - podkreśla.

A co stanie się jeśli po wyborach propozycję stworzenia koalicji przedstawi Trzeciej Drodze PiS?

- Nie po to idziemy do parlamentu, żeby tworzyć rząd z PiS, ale żeby odsunąć ich od władzy - odpowiada Jarubas. Zapewnia też, że doniesienia na temat zakulisowych rozmów PiS z Trzecią Drogą o ewentualnej koalicji to "plotki rozsiewane przez PiS po to, żeby stwarzać pozory, że mają jakąkolwiek zdolność koalicyjną".

Dopytywany czy wyklucza koalicję Trzeciej Drogi z PiS Jarubas odpowiada: "Na 100 proc.". - Będziemy współpracować z partiami demokratycznymi. PiS taką partią nie jest - dodaje.

Z kolei na pytanie o wejście Trzeciej Drogi do koalicji z udziałem Konfederacji Jarubas odpowiada, że Konfederacja to formacja "antyeuropejska, antydemokratyczna i prorosyjska". - Współpraca z taką partią jest praktycznie wykluczona - stwierdza.

Jarubas w rozmowie z Onetem potwierdza, że lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz o mandat powalczy w rodzinnym okręgu, "mateczniku ruchu ludowego", w Tarnowie.

Adam Jarubas: PiS zdradził polską wieś, Robert Telus biega z gaśnicą

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Zeznania dyrektora Funduszu Sprawiedliwości. „Nic się nie działo bez zgody Ziobry”
Polityka
Wybory władz w regionach. Zaskakująca sytuacja na Dolnym Śląsku, Małopolsce i na Mazowszu
Polityka
Przemysław Czarnek wykluczony z posiedzenia komisji. Nazwał jej obrady cyrkiem
Polityka
Marek Kozubal: Mobilizacja, jakby wróg był u naszych bram
Polityka
Władysław Kosiniak-Kamysz mówi o zwiększeniu liczebności wojska na granicy z Białorusią