Partie i politycy w Polsce zaczynają prezentować swoje plany na ostatni etap prekampanii wyborczej, czyli na sezon wakacyjny. Lewica – podobnie jak rok temu – stawia na spotkania z wyborcami w „terenie”. Swoją wakacyjną trasę politycy i polityczki Lewicy zaczęli jednak w ubiegły piątek w Warszawie. Na lipiec planowane są kolejne konwencje tematyczne, jak np. o rozliczeniu rządu PiS za afery i łamanie praworządności czy o świeckim państwie.
Lewica zaczyna nowy etap po miesiącu, w którym dominującym tematem był zorganizowany przez PO marsz w Warszawie na początku czerwca. W konsekwencji doszło przede wszystkim do silnej polaryzacji politycznej, która sprzyja głównie PO i PiS. Drugim trendem w ostatnich miesiącach jest Konfederacja i jej wysoka pozycja polityczna.
Czytaj więcej
Większość ankietowanych uważa, że Prawo i Sprawiedliwość wygra jesienne wybory parlamentarne - wynika z sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski.
Czarzasty o dwóch wizjach
To wszystko znajduje odbicie w przesłaniu Lewicy. – W tej chwili w naszym kraju są dwie wizje. Pierwsza dotyczy państwa bez państwa. Druga dotyczy nowoczesnego państwa opiekuńczego – mówił Włodzimierz Czarzasty w trakcie inauguracji trasy Lewicy w ubiegły piątek. To pierwsze to oczywiście nawiązanie do pomysłów, które prezentuje Konfederacja. – Wizja nowoczesnego państwa opiekuńczego oparta jest na świetnych usługach publicznych. Po to płacimy podatki, żebyśmy mieli bezpieczeństwo, mogli leczyć się w dobrych szpitalach, bez względu na to, czy ktoś jest bogaty czy biedny – powiedział Czarzasty.
Jak wynika z naszych rozmów, nacisk na nowoczesne usługi publiczne – ochronę zdrowia, transport publiczny, wsparcie dla rodzin czy budowę mieszkań na wynajem oraz prawa pracowników - to wszystko będzie jednym z wyróżników kampanii Lewicy zarówno w wakacje, jak i później, gdy rozpocznie się kolejna faza walki o mandaty w Sejmie i Senacie. Politycy Lewicy są przekonani, że w ten sposób ich formacja będzie mogła się odróżnić zarówno od innych partii opozycji demokratycznej, jak i oczywiście od Konfederacji.
Czym chce się wyróżniać Lewica?
Kolejne spotkania w lipcu planowane są m.in. w Elblągu, Gdańsku, Gdyni, Jelitkowie, w Malborku, Mikołajkach, Mrągowie, a także w Pucku. Lewica ma pojawiać się – co widać po tej liście miast – również w miejscowościach wypoczynkowych. I to w formule dostosowanej do okoliczności. – To będzie kampania uśmiechniętych ludzi, którzy zapraszają na grilla i dobrą muzę – zachęcał Robert Biedroń, współprzewodniczący Nowej Lewicy.
Czytaj więcej
"Co Pani/Pana zdaniem powinno być głównym tematem kampanii wyborczej przed wyborami do Sejmu?" - takie pytanie zadaliśmy uczestnikom sondażu SW Res...
A politycy i polityczki Lewicy, z którymi rozmawialiśmy, akcentują jeszcze jedno: że Lewica tworzy ekipę – w której nie ma jednej dominującej postaci, tak jak to dzieje się w innych partiach, przede wszystkim w Platformie. Widać to także w trakcie spotkań i konferencji prasowych. Wraz z programem opartym na usługach publicznych ma to wyróżniać Lewicę na tle innych partii.
To wszystko razem powinno dać efekt jesienią, gdy – już po rejestracji list i komitetów – rozpocznie się formalnie kampania wyborcza. Wakacyjna trasa Lewicy ma być więc fundamentem pod kolejne miesiące.