Reklama

PiS i Konfa? Na pewno się dogadają

Młode pokolenie działaczy prawicy jest wykorzenione z polskiej kultury.
Sławomir Mentzen

Sławomir Mentzen

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Było, minęło, idźmy dalej – odpowiadał w Radiu RMF FM rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek pytany, kto był autorem spotu PiS wykorzystującego film z obozu śmierci Auschwitz, albo na pytanie, czy jest z tego spotu dumny i czy przeprosi. Dość mętnie przekonywał, że spot był po to, by potępić mowę nienawiści, którą widział wyłącznie w niesławnym wpisie na Twitterze Tomasza Lisa.

I wciąż trwa udawanie, że tu istnieje jakakolwiek symetria. Owszem, wpis Lisa o tym, by znalazła się komora dla Dudy i Kaczora, był niedopuszczalny, dziennikarz za niego przeprosił i skasował. Dziś Lis nie pracuje w żadnej redakcji, jest influencerem, ale choć jasno przedstawia swoje sympatie polityczne, reprezentuje tylko siebie. Równie dobrze można by się domagać od polityków PiS, by odnosili się do każdego kontrowersyjnego wpisu dziennikarzy sympatyzujących z prawą stroną (zostawmy nazwiska) o parchach i chachłach. Tymczasem PiS wyprodukował spot wykorzystujący tragedię milionów osób zamordowanych w Auschwitz nie po to, by – jak twierdzi poseł Bochenek – napiętnować wpis Lisa, ale by uderzyć w PO. Zrobił to jako partia polityczna utrzymywana z pieniędzy podatników.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama