Kaczyński do dziennikarza TVN24: Przedstawiciel Kremla

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Kopczanach przy murze na granicy polsko-białoruskiej prezes PiS i szef MON przekonywali, że zapora ta "pozwoliła na zatrzymanie ofensywy Łukaszenki i Putina na Polskę".

Publikacja: 27.05.2023 17:04

Konferencja w Kopczanach

Konferencja w Kopczanach

Foto: Twitter/MON

Wizyta na Podlasiu była jednym z etapów "Trasy dotrzymanego słowa Prawa i Sprawiedliwości", która odbywa się w ramach kampanii przed wyborami samorządowymi.

Jarosław Kaczyński mówił m.in., że ci, którzy usiłowali nielegalnie przekroczyć granicę polsko-białoruską, nie byli uchodźcami, ale ludźmi szukającymi lepszego życia, którzy dali się wykorzystać reżimowi Łukaszenki.

Prezes PiS dodał, że budowa muru była przedsięwzięciem, w którego realizację nie wierzyli przeciwnicy rządzących, a jednak się udało.

- Nasza władza potrafi wymyślić odpowiednie rozwiązania w trudnych sytuacjach i potrafi je następnie zrealizować - stwierdził Kaczyński, dodając, że rządy PiS zmieniły w Polsce ustrój. - Wcześniej w Polsce nic nie wychodziło, a teraz wychodzi. Nasza "Trasa spełnionych obietnic" będzie przypominać, że w Polsce można coś zrobić.

Podczas konferencji padło pytanie o krytykowaną przez opozycję i prawników komisję do spraw zbadania rosyjskich wpływów, która po przyjęciu przez Sejm czeka na podpis prezydenta. Kaczyński stwierdził, że "opozycja mówi różne rzeczy" i w tych wypowiedziach jest wiele urojonej rzeczywistości, a że Polska musi się bronić przed różnymi nieurojonymi zagrożeniami, więc ma nadzieję, że  prezydent ustawę podpisze.

Już po wyłączeniu mikrofonów dziennikarz TVN24, zagłuszany przez rzecznika PiS Rafała Bochenka,  zapytał o wniosek opozycji o wotum nieufności wobec ministra obrony Mariusza Błaszczaka. Prezes PiS zdecydował się odpowiedzieć na to pytanie.

– W tym momencie, niestety, jestem zmuszony, to nie jest żadna osobista wobec pana uwaga, traktować jako przedstawiciela Kremla. Bo tylko Kreml chce, żeby ten pan [Mariusz Błaszczak] przestał być ministrem obrony narodowej – stwierdził Kaczyński.

Wizyta na Podlasiu była jednym z etapów "Trasy dotrzymanego słowa Prawa i Sprawiedliwości", która odbywa się w ramach kampanii przed wyborami samorządowymi.

Jarosław Kaczyński mówił m.in., że ci, którzy usiłowali nielegalnie przekroczyć granicę polsko-białoruską, nie byli uchodźcami, ale ludźmi szukającymi lepszego życia, którzy dali się wykorzystać reżimowi Łukaszenki.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Budowa CPK? Belka mówi, że jest lotnisko w Stambule, a "pieniądze nie rodzą się na drzewach"
Polityka
Poseł PiS o Antonim Macierewiczu: Pętla się zaciska i zacisnąć nie może
Polityka
Powstaje nowa międzynarodówka z udziałem PiS. Budowa kontaktów nie idzie łatwo
Polityka
Jędrzej Bielecki: Bigos w Madrycie, czyli zjazd skrajnej prawicy
Polityka
Bogdan Zdrojewski: PO musi pozostać w środku
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?