Eurodeputowana była w Radiu Zet pytany, kim dla niej jest Donald Tusk (były premier, przewodniczący Platformy Obywatelskiej) i czy wiąże przyszłość z nim oraz z kierowaną przez niego partią.
- Wiążę przyszłość z Donaldem Tuskiem. Czy z tą partią? Tak, ale też uważam, że ta partia powinna się bardzo odmłodzić - powiedziała Janina Ochojska.
Czytaj więcej
- Ludzie chcą przyzwoitości i z tego powodu są gotowi przyjechać do Warszawy - powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska (Koalicja Obywatelska) dodając...
- Namawiam młodych ludzi, żeby szli do polityki, żeby nie bali się polityki, bo polityka nie jest brudna. Jest taka, jaką ją czynimy. W definicji polityka jest czynieniem wspólnego dobra - dodała.
Europosłanka została zapytana, czy Tuska powinien zastąpić Rafał Trzaskowski - prezydent Warszawy, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej.
- Bardzo lubię prezydenta Trzaskowskiego i dla mnie on jest faktycznym prezydentem Polski, bo uważam, że to on wygrał te wybory (prezydenckie w 2020 r. - red.). To już jest sprawa pomiędzy nimi, nie chcę się na ten temat wypowiadać - odpowiedziała.
Na pytanie, czy wybory zostały sfałszowane Ochojska odparła, że "wiele rzeczy na to wskazuje". Jakie? - Np. nie uwzględniono bardzo wielu głosów z zagranicy. Są takie obliczenia, które pokazują, że gdyby zostały policzone te głosy, jeszcze są jakieś niepewne sytuacje, to ta różnica głosów była tak niewielka, że prezydent Trzaskowski mógł być prezydentem Polski - powiedziała europosłanka.
Czytaj więcej
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła w poniedziałek postępowanie w sprawie pomówienia Lasów Państwowych w związku z wypowiedzią Janiny Ochojsk...
- Mówimy o poszlakach, a nie stuprocentowych dowodach? - dociekał prowadzący. - Oczywiście - odparła założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej, dodając przy tym: "To, że nie policzono głosów z zagranicy, to jest pewne".
Druga tura wyborów prezydenckich w 2020 r. odbyła się 12 lipca. Ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda uzyskał 10 440 648 głosów (51,03 proc.), Rafał Trzaskowski - 10 018 263 (48,97 proc.). Frekwencja wyniosła 68,18 proc. Urzędujący prezydent pokonał swego kontrkandydata różnicą ponad 422 tys. głosów.