W pozwie złożonym w sądzie federalnym w Miami Trump oskarża Cohena o niedochowanie tajemnicy adwokackiej w relacjach adwokat-klient i o czerpanie zysków z "rozpowszechniania fałszywych informacji" o Trumpie w książkach i podcastach.
Lanny Davis, prawnik Cohena, nazwał pozew Trumpa "niepoważnym". W przeszłości Trump często składał pozwy przeciwko swoim oponentom - przypomina Reuters.
Michael Cohen - kiedyś zaufany prawnik Trumpa, dziś oskarżyciel
- Pan Trump ponownie wykorzystuje system sądownictwa jako formę nękania i zastraszania Michaela Cohena - powiedział Davis.
Czytaj więcej
Kiedy zobaczyłam Donalda Trumpa wchodzącego na salę sądową, moje uczucia były mieszane, ale dominującym uczuciem był smutek - powiedziała w rozmowi...
Pozew pojawił się w momencie, gdy Cohen, który niegdyś deklarował, iż "zrobi wszystko", by chronić Trumpa, wydaje się być gotowy, aby zostać głównym świadkiem przeciwko niemu w procesie karnym, który ma toczyć się w Nowym Jorku w związku z 34 zarzutami przedstawionymi Trumpowi w związku ze sprawą wypłaty pieniędzy aktorce pornograficznej, Stormy Daniels, która w przeszłości miała być związana z Trumpem. Trump twierdzi, że jest niewinny, a cała sprawa ma charakter polityczny i ma utrudnić mu ubieganie się o prezydenturę w 2024 roku.
Trump jest pierwszym byłym prezydentem USA, któremu postawiono zarzuty karne.
W pozwie przeciwko Cohenowi Trump twierdzi, że prawnik niezgodnie z prawdą określił go jako rasistę w książce z 2020 roku zatytułowanej "Nielojalny". Cohen miał też przedstawiać wymyślone rozmowy z Trumpem z czasów, gdy był jego prawnikiem.
Cohen w 2018 roku przyznał się do naruszenia federalnego prawa wyborczego w związku ze sprawą wypłaty 130 tys. dolarów Stormy Daniels. Za to i inne naruszenia prawa skazano go na trzy lata więzienia. W zeznaniu przed komisją Kongresu w 2019 roku Cohen nazwał Trumpa "rasistą i oszustem".
Czytaj więcej
Donald Trump przemawiając do swoich zwolenników na Florydzie, w rezydencji Mar-a-Lago, oświadczył, że jest niewinny stawianych mu przez prokuraturę...
Trump i Stormy Daniels - o co chodzi w sprawie?
Donald Trump został 30 marca oskarżony przez wielką ławę przysięgłych Nowego Jorku o fałszowanie dokumentacji związanej z płatnościami dokonanymi m.in. na rzecz gwiazdy filmów porno Stormy Daniels. Trump płacił Daniels za to, żeby przed wyborami prezydenckimi w 2016 roku na jaw nie wyszedł ich wcześniejszy romans.
Sprawa przeciwko Donaldowi Trumpowi ma związek z wypłatą 130 tys. dolarów gwieździe filmów pornograficznych, Stormy Daniels, w czasie kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi w 2016 roku.
Daniels (jej prawdziwe imię i nazwisko to Stephanie Clifford) twierdzi, że miała romans z Trumpem w 2006 roku, czemu były prezydent USA zaprzecza.
Tyle zarzutów usłyszał Trump w związku ze sprawą Stormy Daniels
W 2016 roku, w czasie trwania kampanii prezydenckiej, Daniels zaoferowała prasie, że - za pieniądze - opowie jej historię swojego romansu z Trumpem.
Ówczesny prawnik Trumpa, Michael Cohen, dowiedział się o planach Daniels i wypłacił jej 130 tys. dolarów w zamian za milczenie.
Gdy Trump został prezydentem zwrócił Cohenowi pieniądze, przekazując mu ponad dwukrotność wypłaconej Daniels kwoty. Nadal jednak zaprzeczał, jakoby miał romans z gwiazdą filmów pornograficznych.
Cohen miał zapłacić też byłej modelce Playboya, Karen McDougal, która twierdziła, że miała romans z Trumpem.
Trumpowi, w związku ze sprawą wypłaty pieniędzy Daniels, stawianych jest ponad 30 zarzutów związanych z oszustwami biznesowymi - podaje CNN. Akt oskarżenia w sprawie Trumpa pozostaje niejawny.