Reklama

Afganistan. Talibowie zakazali kobietom pracy w ONZ. Organizacja reaguje

Organizacja Narodów Zjednoczonych rozpoczęła przegląd swoich operacji w Afganistanie. Po tym, jak talibowie zabronili pracy kobietom, ONZ poprosiła cały personel afgański, aby nie przychodził do pracy przynajmniej do 5 maja.
Afganistan

Afganistan

Foto: AFP

amk

Rządzący Afganistanem talibowie w ubiegłym tygodniu wprowadzili zakaz pracy Afganek dla agend Organizacji Narodów Zjednoczonych.

We wtorkowym oświadczeniu afgańska misja ONZ (UNAMA) poinformowała, że "poprzez ten zakaz  talibowie starają się zmusić Organizację Narodów Zjednoczonych do dokonania  wyboru między pozostaniem i wspieraniem narodu afgańskiego a przestrzeganiem norm i zasad, których ONZ jest zobowiązana przestrzegać".

Czytaj więcej

Afganistan: Talibowie mają zwolnić z pracy swoich synów

ONZ stwierdziła, że podporządkowanie się temu zakazowi stanowiłoby naruszenie jej statutu. Dlatego poproszono 3 tysiące pracowników UNAMA - tak kobiety, jak mężczyzn - o pozostanie w domach do 5 maja.

Do tego dnia Organizacja ma przeprowadzić "niezbędne konsultacje" i przyspieszy opracowywanie "planu awaryjnego".

Reklama
Reklama

Ograniczenia dotyczące kobiet pracujących w ONZ, wprowadzone po grudniowym zakazie pracy dla  większości kobiet zatrudnionych w organizacjach pozarządowych, wywołały ostrą międzynarodową krytykę.

Zgłaszano obawy, że darczyńcy mogą wycofać wsparcie dla programu pomocy humanitarnej w Afganistanie, największego na świecie, oraz że wdrożenie niektórych programów i dotarcie do kobiet wyłącznie przez pracowników płci męskiej jest niemożliwe.

Talibowie nałożyli szereg ograniczeń na dostęp kobiet do pracy, edukacji i życia publicznego. Zapewniają przy tym, że szanują prawa kobiet "zgodnie ze ścisłą interpretacją prawa islamskiego".

Polityka
Atak USA na Iran: Donald Trump nie wziął jednego pod uwagę i teraz ma problem
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
To nie Rosja stoi za uszkodzeniami kabli na Bałtyku? Nowe ustalenia służb
Polityka
Radosław Sikorski dla „Rzeczpospolitej”: Pomyślałem, że to ryzykowne, gdy bomby spadły na Teheran
Polityka
Szpagat Łukaszenki. Udobruchać Trumpa i nie rozzłościć Putina
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama