Makowski skomentował decyzję prezydenta o wysłaniu nowelizacji ustawy o SN do TK.
- Jest to niewątpliwie wielki problem dla prawicy i ogromna szkoda dla Polski. Opozycja zrobiła wszystko, żeby środki z KPO popłynęły do Polski. Wbrew oczekiwaniom części rządzących opozycja dała szansę rządowi, żeby rozwiązał ten problem. Po to, żeby pieniądze trafiły do polskich przedsiębiorców i instytucji. Prezydent Duda niczym Piłat umył ręce i przerzucił odpowiedzialność na TK. Pieniędzy wciąż nie ma, a rząd nie nadal nie złożył wniosku o te fundusze. Sytuacja wokół KPO to próba sił na prawicy przed wyborami - stwierdził radny Katowic.
Sytuacja wokół KPO to próba sił na prawicy przed wyborami
- W TK trwa pat, ponieważ część jego składu działa na polecenie Jarosława Kaczyńskiego. A z drugiej strony są ludzie ministra Ziobry, którzy wykonują jego zalecenia. Dlatego trudno dziś powiedzieć jak skończy się ten spór. Ale na pewno przywrócenie roli i prestiżu TK zajmie dużo czasu - podkreślił samorządowiec.
Zdaniem Makowskiego "rząd PiS-u powinien dziękować panu Bogu za opozycję i jej lidera przewodniczącego Tuska".
- Za to, że nie działa w myśl logiki "im gorzej tym lepiej". Pamiętajmy, że opozycja zrobiła wszystko, żeby te środki trafiły do naszej ojczyzny. Rządzący prezentują absolutną niemoc i nie są w stanie zapewnić europejskich środków - uważa polityk.
Prezes Instytutu Obywatelskiego przedstawił następnie jakie tematy będą dominować w kampanii KO.
- Nic się nie zmieniło, kluczowa będzie gospodarka. Ostatnio dostaliśmy informację o tym, że inflacja jest na poziomie 17,2 proc - drożyzna nas dobija. Ludzi, którzy wybrali skorzystali z programu Mieszkanie Plus nie stać na opłacenie czynszu. VAT na gaz wciąż wynosi 23 proc. Kwestie gospodarcze i ekonomiczne to będą główne tematy kampanii - stwierdził Makowski.