Wokół ustawy w obozie rządzącym toczy się spór. Ustawę forsuje premier Mateusz Morawiecki i PiS, przeciwna jest jej Solidarna Polska, a wątpliwości, co do jej konstytucyjności, zgłasza prezydent Andrzej Duda. Pierwsze czytanie projektu zmian w przepisach dotyczących Sądu Najwyższego zaplanowane jest na środę.
Opozycja zadeklarowała, że nie zagłosuje za odrzuceniem ustawy w I czytaniu, co oznacza, że niemal na pewno trafi ona do dalszych prac w komisji.
Czytaj więcej
Zdaniem Władysława Kosiniaka-Kamysza, prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego, „trudno, żeby rządzący dogadali się co do kształtu ustawy o Sądzie Na...
- Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć jak ważne i jak wielkie są to pieniądze, potrzebne w tym trudnym okresie dla polskich rodzin i polskich firm. I nie muszę chyba tłumaczyć, jak bardzo zniesmaczeni jesteśmy tym, że rząd Mateusza Morawieckiego nie jest w stanie tych pieniędzy, które Polska wynegocjowała, do Polski przyprowadzić - mówił na konferencji prasowej Tusk.
- Te dziesiątki miliardów euro czekają w Brukseli aby do Polski przyjechać i ciągle są blokowane przez idiotyczny, niepotrzebny spór w obrębie obozu rządzącego - dodał przewodniczący PO.
Te pieniądze to są pieniądze Polaków. Od nich będzie w dużej mierze zależała nasza przyszłość
Tusk stwierdził następnie, że "ten cyrk można zakończyć w ciągu dwóch dni".
- Nie ma nikogo w obozie opozycji, kto chciałby blokować te pieniądze. Cała odpowiedzialność za to, że te dziesiątki miliardów euro do polskich rodzin nie trafiają, spada na rząd i PiS i ich wewnętrzne kłótnie - dodał.
Tusk, zwracając się do premiera Morawieckiego, stwierdził, że "premier jest od wydawania poleceń ministrom". - Chyba ważniejsza od pana (Zbigniewa) Ziobry jest przyszłość Polski, polskiej gospodarki, polskich przedsiębiorstw, polskich rodzin - dodał.
- Nikomu nie wmówicie, że ktoś oprócz was jest winny temu, że tych pieniędzy w Polsce nie ma. Ten spór zakończcie dziś, a jutro opozycja umożliwi wam przyjęcie, bez żadnego problemu, tej niedoskonałej ustawy. Jeśli ona wystarczy, by te pieniądze przyszły, PO i cała opozycja na pewno nie będą przeszkadzać - dodał Tusk zwracając się do rządzących.
- Te pieniądze to są pieniądze Polaków. Od nich będzie w dużej mierze zależała nasza przyszłość. Nie możecie dłużej robić tych politycznych głupot - podkreślił.
- To jest tragifarsa, z nieśmiesznymi tylko tragicznymi konsekwencjami dla Polski jeśli to dalej będzie trwało - podsumował.