Po tym, jak poseł Janusz Korwin-Mikke (Konfederacja) ustąpił z funkcji prezesa partii KORWiN nowym szefem tego ugrupowania w połowie października został Sławomir Mentzen, dotychczasowy wiceprezes formacji. We wtorek Mentzen ogłosił w mediach społecznościowych, że partia KORWiN zmienia nazwę na Nowa Nadzieja.

We wpisie na Facebooku Mentzen napisał, że "gdy patrzymy na to, co robią politycy rządzący Polską i światem, mamy prawo mieć obawy co do przyszłości". Wspomniał o "bardzo wysokiej" inflacji, zagrożeniu recesją, "bardzo słabej" walucie i giełdzie. "Idzie kryzys" - ocenił.

Czytaj więcej

Sondaż: PiS bez większości, Konfederacja poza Sejmem

"Na świecie promowana jest idea, że mamy nie mieć niczego, mamy siedzieć w domach, nie podróżować, nie jeść mięsa, nie korzystać z samochodu. Co chwila wymyślany jest wielki problem, który rozwiązać może tylko państwowa inwigilacja, ograniczanie przemieszczania się i podróżowania, zamknięcie małych firm, pozbawienie ludzi gotówki, wolności słowa" - kontynuował Mentzen.

"Świat wydaje byś się rządzony przez potężne Imperium Zła, próbujące pozbawić nas wolności i własności" - ocenił. Prezes partii KORWiN dodał, że "nie wszystko jeszcze stracone" i że "są ludzie, mający duszę rebeliantów, chcących stawić czoła Imperium Zła, chcący przywrócić normalność".

"Nasz program to powrót do normalności. My nie jesteśmy wrogami państwa, chcemy tylko, żeby państwo nie było naszym wrogiem. Chcemy, żeby urzędnicy byli dla nas, a nie my dla nich, żeby ułatwiali nam życie, a nie rzucali nam kolejne kłody pod nogi" - oświadczył.

Czytaj więcej

Mentzen: Embargo na węgiel wprowadzone przez Morawieckiego było prorosyjskie

"Chcemy, żeby policja zamykała bandytów, oszustów i złodziei, żeby uczciwy obywatel na widok policjanta czuł bezpieczeństwo, a nie strach. Żeby policja ze strażą miejską nie goniły starowinek dorabiających do emerytury drobnym handlem na ulicy. Żeby prawo było pisane tak, by chronić Polaków, a nie wielkie międzynarodowe korporacje" - dodał Mentzen. Zadeklarował, że kierowane przez niego ugrupowanie chce "dumnej, bogatej Polski, bogatej bogactwem swoich obywateli". Następca Janusza Korwin-Mikkego ocenił, że program partii KORWiN nie jest radykalny, lecz "bardzo prosty i oczywisty, oczekiwany przez większość Polaków: przywróćmy normalność".

Sławomir Mentzen napisał, że formacja, na czele której stoi, to partia "ludzi biorących odpowiedzialność za własne życie". "Tacy ludzie są nadzieją na to, że zatrzymamy Imperium zła, ochronimy wolność, własność i sprawiedliwość i przywrócimy normalność!" - czytamy we wpisie.

"Dlatego, władze partii uznały, że musimy dokonać liftingu naszej nazwy. Dotychczasowa nazwa: Konfederacja Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja zostanie skrócona i odświeżona. Od teraz nazywamy się Nowa Nadzieja" - poinformował Mentzen. "Wierzę, że ta prosta, pozytywna, wręcz filmowa nazwa jeszcze lepiej niż poprzednia oddaje nasze cele, nasz program, nasze zamierzenia" - dodał.