Rosjanie wkręcili Andrzeja Dudę. Myślał, że rozmawia z prezydentem Francji

Rosyjscy internauci Wowan i Leksus (Władimir Kuzniecow i Aleksiej Stolarow) ponownie dodzwonili się do Andrzeja Dudy. Prezydent był przekonany, że w dniu eksplozji w Przewodowie rozmawia z Emmanuelem Macronem.

Publikacja: 22.11.2022 11:36

Andrzej Duda

Andrzej Duda

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 272

- Wierz mi, jestem bardzo ostrożny. Nie winię Rosjan, to jest wojna. Myślę, że obie strony będą się wzajemnie obwiniać za tę wojnę. Myślisz, że chcę wojny z Rosją? Nie, nie chcę tego. Nie chcę wojny z Rosją i jestem niezwykle ostrożny, proszę mi wierzyć, niezwykle ostrożny - powiedział polski prezydent w rozmowie z Rosjanami, którzy od lat dzwonią do światowych polityków podając się za innych przywódców.

Podkreślił, że z tego powodu nie mówił o piątym artykule NATO o zbiorowej samoobronie, a jedynie zainicjował czwarty artykuł traktatu, który przewiduje konsultacje, gdy zagrożony jest członek sojuszu.

Czytaj więcej

Polski prezydent wkręcony przez youtubera

W 2020 roku Andrzej Duda został podobnie oszukany przez dwóch internautów z Rosji. Wówczas prezydent przez 11 minut rozmawiał z mężczyzną, który podawał się za sekretarza generalnegio ONZ António Guterresa.

Prezydent powiedział, że rozmawiał na ten temat z prezydentem USA Joe Bidenem, który zadeklarował wysłanie amerykańskich ekspertów do udziału w dochodzeniu.

- Wołodymyr (Zełenski - red.) jest w pewny, że to była rosyjska rakieta, wystrzelona przez Rosjan. Wykluczył możliwość, że to rakieta wystrzelona przez Ukraińców - mówił Duda.

Czytaj więcej

Wkręceni Duda, Macron i Elton John. FSB pomaga pranksterom z Rosji?

- Będziemy rozmawiać z naszymi sojusznikami, by znaleźć rozwiązanie tej trudnej sytuacji - kontynuował.

"Po eksplozji rakiety w Przewodowie, w czasie trwających łączeń z głowami państw i szefów rządów doszło do połączenia z osobą podającą się za Prezydenta Francji Emanuela Macrona" - poinformowała Kancelaria Prezydenta.

"W trakcie połączenia Prezydent Andrzej Duda zorientował się po nietypowym sposobie prowadzenia rozmowy przez rozmówcę, że mogło dojść do próby oszustwa i zakończył rozmowę. Po tym połączeniu KPRP niezwłocznie podjęła we współpracy z odpowiednimi służbami działania wyjaśniające" - przekazano na Twitterze.

- Wierz mi, jestem bardzo ostrożny. Nie winię Rosjan, to jest wojna. Myślę, że obie strony będą się wzajemnie obwiniać za tę wojnę. Myślisz, że chcę wojny z Rosją? Nie, nie chcę tego. Nie chcę wojny z Rosją i jestem niezwykle ostrożny, proszę mi wierzyć, niezwykle ostrożny - powiedział polski prezydent w rozmowie z Rosjanami, którzy od lat dzwonią do światowych polityków podając się za innych przywódców.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Donald Tusk przegrywa w sprawie aborcji, To komplikuje plany koalicji
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Polityka
Tomasz Siemoniak: SOP analizuje to, jak doszło do zamachu na Donalda Trumpa
Polityka
Lewica znów składa ustawę o depenalizacji aborcji. Czarzasty wysyła Sawickiego na wakacje
Polityka
Patryk Jaki: Polska prawica powinna postawić na Trumpa. Tylko on postawi tamę
Polityka
Sondaż. Andrzej Duda liderem nowej prawicowej partii? Polacy zabrali głos
Polityka
Polska na czele UE od 1 stycznia. Jaka będzie ta prezydencja?