Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 264

 - Jego wpływ na armię i operacje wojskowe jest stosunkowo niewielki, ale i tak stoi za nim Putin. Putin wielokrotnie dawał do zrozumienia, że nie zmieni Szojgu. To wyrównuje dla niego sytuację pod wieloma względami. A wielu z tych, którzy go nie szanują lub uważają za głęboko nieefektywnego, musi go znosić, bo Putin stoi za nim - powiedział Denisenko.

Zdaniem doradcy ukraińskiego ministra, rosyjskie Ministerstwo Obrony to ogromny mechanizm zarządzania nieograniczonymi zasobami ludzkimi i niemal nieograniczonymi zasobami finansowymi. 

- Putin doskonale rozumie, jak działa system. Usuwając Szojgu i powołując w jego miejsce kogoś nowego, to możliwe poważne problemy. W szczególności fakt, że na tym etapie wojny, armia jest silniejsza od FSB. Dlatego bardzo boi się każdego innego niż Szoigu, któremu w pełni ufa.

Czytaj więcej

Think tank: Zawieszenie broni na Ukrainie byłoby korzystne dla Putina

Wcześniej Denisenko powiedział, że Putin nie zwolnił Szoigu i szefa Sztabu Generalnego Walerija Gierasimowa, ponieważ obawia się całkowitego przejęcia władzy przez przedstawicieli FSB.

Analitycy Instytutu Studiów nad Wojną uważają, że Putin zamierza przywrócić autorytet Szojgu, by zrównoważyć rosnące wpływy tzw. radykalnej grupy urzędników bezpieczeństwa, krytycznych wobec resortu obrony.