Reklama

Mobilizacja w Rosji. Szef KPRM mówi o "dużym zagrożeniu" dla Putina

- De facto dzisiaj jesteśmy w sytuacji, w której Władimir Putin może mobilizować niemal wszystkich poborowych - powiedział szef KPRM Michał Dworczyk, komentując w radiowej Jedynce ostatnią decyzję prezydenta Rosji.
Michał Dworczyk

Michał Dworczyk

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

zew

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 211

W środę prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację, która ma objąć rezerwistów - osoby, które odbyły służbę wojskową, a przed wysłaniem na front mają przejść dodatkowe szkolenie. Według ministra obrony Rosji, mobilizacja obejmie 300 tys. osób. Sprawę w czwartek w radiowej Jedynce komentował szef KPRM Michał Dworczyk.

- Używane jest określenie "częściowej mobilizacji", ale de facto w prawie rosyjskim nie ma czegoś takiego jak częściowa mobilizacja. To może być regulowane poprzez administracyjne działania, ale de facto dzisiaj jesteśmy w sytuacji, w której Władimir Putin może mobilizować niemal wszystkich poborowych - powiedział.

Czytaj więcej

Zamach stanu w Rosji? Wywiad Ukrainy: Nie widać oznak

- To bardzo ważny moment tej wojny. Zobaczymy, w jakim kierunku będzie się rozwijać sytuacja, dlatego że ona tworzy dla Władimira Putina pewne szanse, ale również poważne zagrożenia - dodał.

Reklama
Reklama

Na ulicach Rosji odbyły się protesty przeciw mobilizacji, według doniesień 1300 osób zatrzymano. Michał Dworczyk zaznaczył, że w Rosji mieszka sto kilkadziesiąt milionów osób. - Więc skala tych protestów nie jest tak oszałamiająca, jak mogłoby się wydawać - powiedział.

- Aparat opresji jest bardzo dobrze rozbudowany w Federacji Rosyjskiej, w związku z tym na pewno część osób zostanie skutecznie zmobilizowana, wcielona do wojska. To ta szansa, w której Władimir Putin upatruje uzyskanie celów, które sobie postawił w toczącej się wojnie na Ukrainie - mówił.

Szef KPRM podkreślił, że 50 czy 100 tys. rezerwistów nie da się "z dnia na dzień" zmobilizować, a operacja przerzucenia tych żołnierzy na front ukraiński będzie długa. Stwierdził też, że "część ekspertów wskazuje, iż aparat mobilizacyjny Federacji Rosyjskiej został skutecznie rozmontowany"

- To wszystko na pewno będzie trwało, to zabierze wiele miesięcy, kiedy w sposób rzeczywiście widoczny ci poborowi zasilą oddziały będące na froncie ukraińskim - mówił Dworczyk. - A w tym czasie będzie narastać niezadowolenie społeczne - dodał.

Czytaj więcej

Think tank z USA: Mobilizacja nie pozbawi Ukrainy szans na zwycięstwa

- Tak że jest to duże zagrożenie dla Władimira Putina, które, miejmy nadzieję, doprowadzi do na tyle poważnych problemów Federację Rosyjską, które zmuszą władze Rosji do zaprzestania tej brutalnej wojny - oświadczył.

Reklama
Reklama

Szef KPRM był pytany o pomoc Polski dla Ukrainy. - Na pewno będziemy konsekwentnie realizować już zapowiedziane wsparcie. To wsparcie jest niezwykle intensywne, jesteśmy w absolutnej czołówce krajów w Europie i na świecie, które pomagają Ukrainie - odparł.

- Cały czas przekazujemy sprzęt wojskowy, cały czas przez Polskę przejeżdża bardzo dużo sprzętu wojskowego, przez zorganizowaną przez państwo polskie infrastrukturę ten sprzęt wojskowy jest dostarczany na Ukrainę - dodał.

- Na pewno będziemy konsekwentnie pomagać Ukrainie, zarówno w wymiarze militarnym, ale też pamiętajmy o wymiarze humanitarnym, bo zbliża się zima. Władimir Putin wykorzystuje swoją przewagę w postaci dostarczanych surowców nie tylko wobec Europy Zachodniej, ale również wobec Ukrainy i na pewno będzie nadal działał w kierunku destabilizacji nie tylko Europy Zachodniej, ale również Ukrainy - powiedział szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Dlaczego Jarosław Kaczyński wybrał Przemysława Czarnka? „Rzeczpospolita” zajrzała za kulisy
Polityka
Prezes PiS o ugrupowaniu Grzegorza Brauna: Samoobrona do sześcianu
Polityka
Konwencja PiS w Krakowie. Jarosław Kaczyński ogłosił: kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama