Janusz Kowalski wraca do rządu. Polityk Solidarnej Polski zastąpił Kaczmarczyka

Poseł Janusz Kowalski (Solidarna Polska) ponownie wszedł do rządu. Polityk partii Zbigniewa Ziobry został wiceministrem rolnictwa w miejsce Norberta Kaczmarczyka.

Publikacja: 15.09.2022 17:16

Janusz Kowalski

Janusz Kowalski

Foto: PAP/Marcin Obara

O tym, że premier Mateusz Morawiecki wyraził zgodę, by Janusz Kowalski dołączył do rządu, poinformowały RMF FM i tvp.info. Doniesienia te potwierdził później resort rolnictwa oraz nowo mianowany wiceminister. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi podało, że Janusz Kowalski został także pełnomocnikiem rządu ds. przetwórstwa i rozwoju rynków rolnych, a akty powołania na stanowiska wręczył posłowi wicepremier i szef MRiRW Henryk Kowalczyk.

O powołanie Janusza Kowalskiego do rządu pytany był na konferencji prasowej w Sejmie rzecznik PiS Radosław Fogiel. Zadająca pytanie dziennikarka powiedziała, że Kowalski "o wsi chyba nie ma pojęcia". - Myślę, że pan minister Kowalski ma pojęcie o bardzo wielu rzeczach, mógłby panią zaskoczyć - odparł Fogiel.

Czytaj więcej

Norbert Kaczmarczyk: Decyzja o moim odwołaniu nie ma merytorycznego uzasadnienia

- Mówiliśmy już od kilku dni, że po dymisji ministra Kaczmarczyka prawo wskazania jego następcy jest oczywistym przywilejem naszego koalicjanta. Nasz koalicjant dokonał takiego wyboru, my go szanujemy. Możemy tylko gratulować nowemu ministrowi nominacji - dodał rzecznik Prawa i Sprawiedliwości.

Janusz Kowalski to poseł Solidarnej Polski, w Sejmie członek klubu PiS. Był wiceministrem aktywów państwowych w latach 2019-2021, był też pełnomocnikiem rządu do spraw reformy nadzoru właścicielskiego nad spółkami Skarbu Państwa. Kowalski publicznie krytykował premiera Morawieckiego za negocjacje w sprawie budżetu UE oraz politykę energetyczną. W lutym 2021 r. został zdymisjonowany z funkcji wiceministra. Solidarna Polska uważała odwołanie Kowalskiego za bezzasadne, politycy partii kierowanej przez Zbigniewa Ziobrę domagali się przywrócenia Kowalskiego do rządu.

Kowalski zastąpił w rządzie Norberta Kaczmarczyka, do niedawna wiceministra rolnictwa. Premier Morawiecki mówił na konferencji prasowej, że zgodnie z umową koalicyjną między PiS a Solidarną Polską, partia Ziobry miała prawo wskazania swojego kandydata na wiceministra.

Kaczmarczyk został odwołany z funkcji we wtorek. O polityku tym zrobiło się głośno po tym, jak media informowały o jego wystawnym weselu i prezencie dla młodej pary - traktorze o wartości ponad miliona złotych. Materiał z przekazania ciągnika w mediach społecznościowych zamieścił dystrybutor maszyn rolniczych. Kaczmarczyk ocenił, że decyzja o jego odwołaniu nie miała merytorycznego uzasadnienia. "To polityczno-medialna intryga" - oświadczył. Odnosząc się do, jak to ujął, "insynuacji" pojawiających się w mediach zapewnił, że ani on, ani nikt z jego rodziny nie złamał prawa.

O tym, że premier Mateusz Morawiecki wyraził zgodę, by Janusz Kowalski dołączył do rządu, poinformowały RMF FM i tvp.info. Doniesienia te potwierdził później resort rolnictwa oraz nowo mianowany wiceminister. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi podało, że Janusz Kowalski został także pełnomocnikiem rządu ds. przetwórstwa i rozwoju rynków rolnych, a akty powołania na stanowiska wręczył posłowi wicepremier i szef MRiRW Henryk Kowalczyk.

O powołanie Janusza Kowalskiego do rządu pytany był na konferencji prasowej w Sejmie rzecznik PiS Radosław Fogiel. Zadająca pytanie dziennikarka powiedziała, że Kowalski "o wsi chyba nie ma pojęcia". - Myślę, że pan minister Kowalski ma pojęcie o bardzo wielu rzeczach, mógłby panią zaskoczyć - odparł Fogiel.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Poseł Kmita znów przegrał głosowanie. Otwarty bunt w małopolskim PiS
Polityka
"Był dla nas obciążeniem". Decyzję Janusza Kowalskiego oceniają jego koledzy
Polityka
Adrian Zandberg pyta, co udało się zrealizować z programu Lewicy. „Moja ocena jest mocno krytyczna”
Polityka
Prokuratura wyjaśnia, dlaczego chce aresztowania posła Suwerennej Polski
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Polityka
Krystyna Pawłowicz bez ochrony SOP. "Ciągle czuję się zagrożona"
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży