Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 167

Jak podkreślił burmistrz Nagasaki, Tomihisa Taue, „broń nuklearna może być używana tak długo, jak istnieje, a jej eliminacja jest jedynym sposobem na uratowanie przyszłości ludzkości”. - Inwazja Rosji na Ukrainę i groźba użycia broni nuklearnej nastąpiły zaledwie miesiąc po jej wybuchu, a cztery inne mocarstwa nuklearne zobowiązały się w oświadczeniu, że wojny nuklearnej nigdy nie należy prowadzić. To pokazało światu, że użycie broni jądrowej nie jest bezpodstawnym strachem, ale namacalnym i obecnym kryzysem - podkreślił Taue. 

Burmistrz Nagasaki stwierdził także, że przekonanie, że broń nuklearną można posiadać nie do rzeczywistego użytku, ale "do odstraszania” jest „fantazją”. - To nic więcej niż tylko nadzieja - podkreślił. 

Czytaj więcej

Wiceszef MSZ Ukrainy: Moskwa zachowuje się jak małpa z granatem nuklearnym

"Rosja uważa, że w wojnie nuklearnej nie może być zwycięzców i taka wojna nie powinna się nigdy rozpocząć" – napisał 1 sierpnia Władimir Putin w liście skierowanym do uczestników 10. konferencji przeglądowej traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Wcześniej prezydent USA Joe Biden oświadczył, że Stany Zjednoczone są gotowe do negocjacji nowego traktatu o redukcji broni jądrowej, który zastąpi obecną umowę New START wygasającą w 2026 roku. Podkreślał jednak, że Rosja „musi zademonstrować swą gotowość do negocjacji w dobrej wierze”.

6 sierpnia 1945 roku na Hiroszimę zrzucono bombę "Little Boy". W wyniku eksplozji, do końca roku w Hiroszimie zginęło ok. 140 tys. ludzi. 9 sierpnia zrzucono bombę atomową "Fat Man" na Nagasaki, zabijając około 70 tysięcy ludzi. 15 sierpnia Japonia ogłosiła kapitulację, co oznaczało koniec II wojny światowej.