- Ten rząd się na to nie zgodził i dlatego do tego nie dojdzie – powiedział w niedzielę Scholz na antenie publicznej telewizji ARD, w czasie tradycyjnego wakacyjnego wywiadu „Raport z Berlina”.

Zapytany o to, co Scholz robi osobiście, aby wesprzeć walkę ze zmianami klimatycznymi, kanclerz stwierdził, że zawsze, gdy słyszy to pytanie, czuje się „trochę nieswojo”.

Scholz przekazał, że świadomie wybrał dostawcę energii elektrycznej, który zapewnia mu energię elektryczną neutralną pod względem emisji CO2. Jednak zadeklarował, że ma świadomość, iż ślad węglowy, produkowany przez jego podróże, konieczne w przypadku przywódcy państwa, jest „straszny”.

Czytaj więcej

Kanclerz Scholz chce odblokowania tranzytu do Kaliningradu

- I nie sądzę, że powinienem owijać w bawełnę i udawać, że naprawdę jestem kimś, kto jest bardzo wzorowy, jeśli chodzi o emisję CO2 – powiedział.

Niemcy słyną z autostrad bez ograniczeń prędkości. Eksperci, na których powołuje się agencja DPA, twierdzą, że ograniczenie prędkości do 130 kilometrów na godzinę znacznie zmniejszyłoby emisje dwutlenku węgla w kraju, a także znacznie zmniejszyłoby zależność od importu rosyjskiej energii.