- Chodzi o pewną narrację, ona jest bardzo ostra, ona jest w trybie politycznym wygłaszana, porównania politycy stosują. Myśl jest taka, że kompetencje UE rosną, nie zawsze zgodnie z traktatami, więc różne dyskursy są tu prowadzone. Jeśli chodzi o meritum, czyli jak ta Unia ma funkcjonować, czy wykonuje swoje zadania, czy postępuje zgodnie z traktatami, ono tutaj jest zasadne - tak Czaputowicz ocenił słowa Marka Suskiego, który porównał Unię Europejską do Józefa Stalina.

- Swego czasu Stalin pisał nam konstytucję, teraz Bruksela próbuje nam pisać regulamin Sejmu, Senatu, Rady Ministrów. Zachowują się jak Stalin. Chcą zlikwidować państwo polskie. Realizacja tego wszystkiego to tak naprawdę likwidacja państwa polskiego, likwidacja suwerenności polskiej - mówił w Radiu Plus Marek Suski.

Czytaj więcej

Marek Suski: UE jak Stalin, chcą doprowadzić do likwidacji państwa polskiego

- Są różne głosy, narracja może być w różny sposób prowadzona przez polityków. Weryfikacja nastąpi w wyborach. Natomiast my też nie możemy powstrzymać się przed krytyką UE, jeśli ona źle, w naszym rozumieniu, postępuje - mówił o słowach Suskiego Czaputowicz.

- Wojna w Ukrainie pokazuje, że Unia nie zrobiła wszystkiego, by powstrzymać ten konflikt. I to jest powszechna opinia, także w społeczeństwach zachodnich - dodał.

Powtórzę innym językiem to co powiedział Marek Suski: Unia źle funkcjonuje, Unia jest w kryzysie

Jacek Czaputowicz, były szef MSZ

A czy sam Czaputowicz porównałby UE do Stalina?

- Ja bym tego nie powiedział. Dlatego, że ja używam innego języka. Nie używałbym takich paralel porównawczych, jak niektórzy politycy. Ale ja to rozumiem. Dyskurs polityczny rządzi się innymi regułami. Ci, którzy wypowiadają różne słowa używają analogii historycznych, jak w tym wypadku - odparł Czaputowicz.

- Mnie interesuje rzeczywistość. My powinniśmy się skupić na tym, jaka ta polityka europejska powinna być. Powtórzę innym językiem to co powiedział Marek Suski: Unia źle funkcjonuje, Unia jest w kryzysie. Decydowały o tym takie kwestie jak wystąpienie Zjednoczonego Królestwa z UE, a także niepowstrzymanie tej agresji, która się toczy na wschodzie. Przez działania UE - takie jak Nord Stream 1, Nord Stream 2, współpracę z Rosją, doszło do tej wielkiej tragedii. Musimy zdefiniować sytuację, znaleźć odpowiedzialnego, po to żebyśmy znaleźli właściwą reakcję, naprawę Unii Europejskiej - dodał.