Wójcik był pytany w TVP1 o zatwierdzenie przez Komisję Europejską Krajowego Planu Odbudowy (KPO), co ma uwolnić środki z Funduszu Odbudowy dla Polski.
Czytaj więcej
Polska opozycja robi bardzo wiele, by Polskę środków (unijnych) pozbawiać - mówił w rozmowie z TVN24 wiceszef MSZ, Paweł Jabłoński.
- To dobra informacja. (Ursula) Von der Leyen przyjeżdża do Polski, ogłosi decyzję Komisji Europejskiej, nieco spóźnioną, bo przypomnę, że dwa miesiące miała Komisja, formalnie, by odnieść się do KPO, a mija chyba 13 miesiąc. Oczywiście ta decyzja nie oznacza od razu, że nastąpi wypłata tych środków - jeszcze są kolejne etapy, trzeba podpisać umowę, spełnić warunki formalne, ustalić zasady współpracy, więc to jeszcze trochę potrwa - mówił sekretarz stanu w KPRM.
- Są trzy kamienie milowe. Ten główny warunek - likwidacja Izby Dyscyplinarnej - został spełniony - podkreślił Wójcik.
- Już dawno przewidywaliśmy, że będą pewne reformy jeśli chodzi o sądownictwo dyscyplinarne - zaznaczył.
My chcieliśmy zreformować system już kilka lat temu
- My nie działamy pod wpływem jakiegoś szantażu KE. My chcieliśmy zreformować system już kilka lat temu - podsumował (Izba Dyscyplinarna powstała na mocy ustawy z grudnia 2017 roku - red.).
- Zastanawia mnie postawa opozycji, która debatuje nad opozycją w Senacie i składa dwadzieścia kilka poprawek. Opozycja próbuje kwestionować to co zostało przyjęte przez Sejm. To bardzo nieodpowiedzialna postawa. Jestem zaskoczony - mówił też Wójcik, nawiązując do przyjęcia przez Senat poprawek do projektu ustawy przygotowanej przez prezydenta, która likwiduje m.in. Izbę Dyscyplinarną SN.
Wójcik zarzucał też opozycji, że ta "gra pieniędzmi w trudnej sytuacji" i "mówi o kolejnych warunkach, które miałyby być stawiane (Polsce)". - Jestem zaskoczony - stwierdził sekretarz stanu w KPRM.