Reklama

Marek Suski: Marszałek Grodzki jest pomocnikiem Putina

- Antoni Macierewicz ma większą wiedzę na temat katastrofy smoleńskiej niż polscy prokuratorzy - uważa poseł PiS Marek Suski.

Publikacja: 11.04.2022 08:49

Poseł PiS Marek Suski

Poseł PiS Marek Suski

Foto: PAP/Rafał Guz

- W raporcie dotyczącym przyczyn katastrofy smoleńskiej z pewnością znajdą się dowody - powiedział poseł PiS Marek Suski mówiąc o ustaleniach podkomisji smoleńskiej kierowanej przez Antoniego Macierewicza. Komisja ustaliła, że w Smoleńsku doszło do co najmniej dwóch eksplozji.

- Mamy informację o tym, że są dowody na zamach, a nie ma dowodów na konkretne sprawstwo - powiedział.

Suski uważa, że w sprawie Smoleńska Macierewicz dysponuje większą wiedzą niż polscy prokuratorzy. 

- Tutaj nie ma mowy o tym, że Putin dokonał zamachu, mowa jest o tym, że był zamach. Zamachu mógłby dokonać ten, kto miał w tym interes, a interes miał Putin, bo jest osobą mściwą, a prezydent Kaczyński mu się bardzo naraził - powiedział poseł PiS.

Czytaj więcej

Antoni Macierewicz: Przyczyną katastrofy smoleńskiej były co najmniej dwie eksplozje
Reklama
Reklama

Prowadzący program Robert Mazurek zapytał również, czy w Polsce są pomagierzy Putina. - Wystarczy spojrzeć na to, kto jest przeciwko wykluczeniu Rosji z Rady Europejskiej (Rady Europy - red.). Są tacy marszałkowie, którzy występują na arenie międzynarodowej obarczając Polskę, mówiąc do Ukraińców, że my finansujemy wojnę. Na pewno Putin otwierał szampana takie rzeczy. To są pomocnicy Putina - mówił Suski.

- Tomasz Grodzki zdecydowanie jest pomocnikiem Putina, bo pomaga Putinowi, oskarża Polskę, podważa naszą wiarygodność w Ukrainie, której pomagamy - wskazał.

- Nawet jeżeli marszałek nie wie co czyni, liczą się skutki działań - dodał.

Suski powiedział, że Polska jest krajem, który jako pierwszy odchodzi od surowców z Rosji. - Jeżeli mamy dziś przestać sprowadzać ropę z Rosji, to przesiądziemy się na rowery - powiedział.

Poseł PiS mówił także, że bardzo zawiódł się na postawie władz Węgier. - Sądzę, że jest to wynik niemieckiej polityki i niemieckich interesów na Węgrzech - ocenił Suski.

- Zaproszenie do Budapesztu Niemiec, Francji i Rosji wyraźnie pokazuje jaki jest sojusz. To pokazuje czyja polityka rzutuje na politykę Węgier. Gdyby Niemcy zmieniły zdanie, Węgrzy na pewno też - dodał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Jarosław Kaczyński odcina się od Grzegorza Brauna. „Przekroczył granice nieprzekraczalne”
Polityka
„Żywność z Ameryki Płd. nie odpowiada standardom”. Kaczyński reaguje na umowę UE–Mercosur
Polityka
Tusk ws. PIP zaryzykował wojnę klasową, Kaczyński chce restartu w PiS
Polityka
Premier Donald Tusk o umowie z Mercosur: Ktoś nie dowiózł
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama