Reklama

Dziennikarz pisał o "goleniu na łyso Jachiry". TVP: Prezentuje patriotyczną postawę

Dziennikarz TVP3 Opole na Twitterze szuka programu, który pozwoli mu ogolić na łyso posłankę KO Klaudię Jachirę. Twierdzi, że był to "żartobliwy wpis". Zdaniem TVP "zaprezentował patriotyczną postawę i zdrowy system wartości".

Publikacja: 11.02.2022 11:00

Klaudia Jachira, posłanka Koalicji Obywatelskiej

Klaudia Jachira, posłanka Koalicji Obywatelskiej

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

"Szukam programu komputerowego, który pozwoli ogolić na łyso zdjęcie poseł Klaudii Jachiry" - napisał na Twitterze Zbigniew Górniak, dziennikarz TVP3 Opole.

Wpis pojawił się dzień po uczczeniu w Sejmie pamięci majora Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". 

"Bez uchwały marszałkini Witek w Sejmie uczciła Łupaszkę, którego oddział dokonał masakry na litewskiej ludności cywilnej w Dubinkach. Zgłosiłam sprzeciw i opuściłam salę. Jakim prawem wymusza się na posłankach i posłach, by czciły osoby, których powinniśmy się wstydzić? Skandal!" - napisała na Twitterze posłanka Koalicji Obywatelskiej Klaudia Jachira.

Portal Wirtualne Media zwrócił się do TVP z prośbą o komentarz w sprawie wpisu swojego pracownika. Biuro prasowe Telewizji Polskiej przekazało, że Górniak nie zostanie ukarany, "gdyż w swojej wypowiedzi zaprezentował przede wszystkim patriotyczną postawę i zdrowy system wartości, których nie umniejsza żartobliwa forma".

- Nie mogę wyjść ze zdumienia, że branżowy dziennikarski portal, który samozwańczo ogłosił się sumieniem i sędzią dziennikarskiego środowiska w Polsce, żąda od Telewizji Polskiej tłumaczeń w sprawie mojego żartobliwego wpisu na Twitterze, w którym ogłosiłem, że poszukuję programu internetowego, który ogoli głowę poseł Jachiry. Nie mogę też wyjść z oburzenia, że portal ten sugeruje swoimi pytaniami do TVP ukaranie mnie za ten wpis - powiedział autor wpisu.

Reklama
Reklama

- Jest oczywistym, że mój czarny humor nawiązywał do golenia głów kolaborantom podczas okupacji przez żołnierzy Armii Krajowej i nie zamierzam się tego wypierać. Była to dosadna satyra, a nie akt przemocy i jako taka powinna być oceniania. Nie miałem zamiaru zamieszczać zdjęć łysej posłanki, a nawet jakby, to i tak mieściłoby się to w ramach tzw. kultury memu i nadal byłoby tylko złośliwą satyrą wymierzoną w antypolskie poglądy polskiej posłanki - dodaje dziennikarz.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
W PiS potrzebna rewolucja? Ankietowani wskazują, co powinien zrobić Kaczyński
Polityka
Minister spraw wewnętrznych o wpisach ambasadora USA: Nie powinny mieć miejsca
Polityka
Rose kontra Czarzasty. Dworczyk ocenia zachowanie marszałka. „Fatalnie”
Polityka
Sondaż: Czy KO i Lewica powinny były pójść na spotkanie z Karolem Nawrockim?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama