Minister Obrony Narodowej mówił o zadaniach nowego rodzaju wojsk - Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni.

- W XXI w. wszystko to, co dotyczy "cyber", jest poddawane atakom. Ze względu na agresywną politykę Kremla, wiemy doskonale, że również ta sfera jest przedmiotem ataków. W 2019 r. powołaliśmy Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni - zintegrowaliśmy instytucje wojskowe, które zajmowały się bezpieczeństwem w tej sferze. Zbudowaliśmy cały system rekrutacji i kształcenia - od poziomu szkoły średniej, poprzez studia na uczelniach wojskowych, na których trzykrotnie zwiększyliśmy liczbę miejsc na kierunkach zajmujących się „cyberbezpieczeństwem”. Pamiętajmy, że jak jesteśmy atakowani przez reżim białoruski, to tym atakom towarzyszą również dezinformacja i ataki w cyberprzestrzeni. Zadaniem Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni jest zbudowanie odporności i odpowiedź na te ataki - zaznaczył gość Polskiego Radia.

Zbudowaliśmy cały system rekrutacji i kształcenia - od poziomu szkoły średniej, poprzez studia na uczelniach wojskowych, na których trzykrotnie zwiększyliśmy liczbę miejsc na kierunkach zajmujących się „cyberbezpieczeństwem”

Mariusz Błaszczak, szef MON-u

Błaszczak poinformował następnie o zwiększeniu liczebności wojsk NATO w Polsce.

- Od niedawna, we wschodniej części naszego kraju jest zwiększony został kontyngent Stanów Zjednoczonych. Jest także kontyngent z Wielkiej Brytanii, który też zostanie zwiększony. W ostatni poniedziałek byłem w Londynie i rozmawiałem ze swoim odpowiednikiem sekretarzem obrony Benem Wallacem, na temat wsparcia wojskowego dla Polski. Ben Wallace na konferencji prasowej ogłosił, że kontyngent brytyjski zostanie zwiększony o 350 żołnierzy. To jest wymiar solidarności i wsparcia brytyjskiego dla Polski i całej wschodniej flanki NATO. Zadaniem tych wojsk jest odstraszanie agresora, ale musimy jednak pamiętać, że podstawowym fundamentem bezpieczeństwa Polski jest silne Wojsko Polskie - podkreślił polityk.

Czytaj więcej

Johnson przed wizytą w Warszawie: NATO musi wytyczyć linie na śniegu