Reklama

Joachim Brudziński: Damy sobie radę z cwaniaczkami

Wielu poubierało gacie z napisem PiS i udają ideowych działaczy - mówił nowy wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński.

Aktualizacja: 12.09.2016 09:02 Publikacja: 12.09.2016 08:30

Joachim Brudziński: Damy sobie radę z cwaniaczkami

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Brudziński, cytując słowa swojego znajomego, odniósł się w ten sposób do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który podczas wczorajszej konwencji PiS mówił o kręcących się wokół partii "cwaniaczkach" i zarzucanych wokół niej "brudnych sieciach".

Jak stwierdził Joachim Brudziński, z takimi "cwaniaczkami" każda partia ma kłopot, ale ma nadzieję, że akurat Prawo i Sprawiedliwość sobie z nimi poradzić.

Brudziński odniósł się też do faktu, że podczas wczorajszej konwencji PiS stanowisko we władzach partii stracił Kazimierz Michał Ujazdowski. Pogłoski o tym, że Ujazdowski może zostać usunięty ze względu na wcześniejszą krytykę postępowania PiS wobec Trybunału Konstytucyjnego, podawały już wcześniej media.

Wiceprzewodniczący PiS podkreślił, że w najważniejszych kwestiach ścisłe kierownictwo partii powinno mówić jednym głosem, a jeśli nawet dochodzi do różnic w poglądach, to zdania na ten temat wymienia się w czterech ścianach. - Nie biegamy z różnicami po mediach - stwierdził Brudziński i przypomniał, że ujazdowski "chyba dwa razy próbował doprowadzić do rozłamu w PiS" i odchodził z partii.

Poseł PiS skomentował również wydarzenia związane z Bartłomiejem Misiewiczem, rzecznikiem MON, który decyzją Antoniego Macierewicza wszedł w skład zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej, nie spełniając przy tym wymaganych warunków. Aby mógł pełnić tę funkcję, zmieniono statut spółki.

Reklama
Reklama

- To co się dzieje wokół pana Misiewicza w sposób oczywisty korzystne dla partii nie jest. Ponosimy koszty tej decyzji - mówił Brudziński. Podkreślił jednak, że to, co tak zbulwersowało opinię publiczną w związku z tą sprawą, było zgodne z prawem.  - Prawem ministra jest postawienie na  czele swojego zespołu doradców osoby, do której ma zaufanie, a ja z kolei mam pełne zaufanie do ministra Macierewicza – zadeklarował Brudziński.

 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Jaki wpływ na polską scenę polityczną będzie miał atak USA na Wenezuelę?
Polityka
„Tu są warianty wojenne, nie ma części wspólnych”. Grzegorz Schetyna o relacjach rządu z prezydentem
Polityka
Czy Morawiecki odejdzie z PiS? Jarosław Kaczyński ma problem z byłym premierem
Polityka
Bosak o zatrzymaniu Maduro: Iluzje liberalnych instytucji nie rządzą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama