Lewandowski ubolewał, że rząd PiS "z żądzy zemsty" nie popiera Polaka na stanowisko, "które opłaca się Polsce w sensie budowania bezpieczeństwa".

Europoseł PO podkreślił przy tym, że Tusk jest "niezagrożony co do piastowania dalej swojej funkcji".

A mówiąc o ewentualnym braku poparcia Polski dla Polaka na stanowisku szefa Rady Europejskiej Lewandowski stwierdził, że "polski rząd już niczym nie zaskoczy pozostałych 27 rządów, które uczestniczą w tym wspólnym dziele jakim jest Unia Europejska, bo jesteśmy traktowani trochę jak kraj specjalnej troski".

Europoseł PO zarzucił jednocześnie "małostkowość" doradcy prezydenta Andrzeja Dudy prof. Andrzejowi Zybertowiczowi, który na antenie TVP Info i RMF FM podkreślał, że trzech byłych prezydentów Polski to tajni współpracownicy służb bezpieczeństwa.

- Ponure insynuacje wobec ludzi, którzy zapisali się już w historii Polski - ocenił.

A mówiąc o Lechu Wałęsie podkreślił, że "niezależnie od grzechów młodości był bohaterem naszej drogi do wolności". - Uwolnił nas od armii czerwonej i wyprowadził ze strefy wpływów dawnego Związku Radzieckiego do UE i NATO - wyliczał.