Z sondażu wynika, że najwięcej głosów otrzymała Partia Socjalistów Katalonii (PSC), która może liczyć na 34-36 mandatów, jednak to partie opowiadające się za secesją prawdopodobnie utworzą regionalny rząd.

Republikańska Lewica Katalonii (ERC) może liczyć na 36-38 miejsc w 135-osobowej izbie, a centroprawicowa JxCat (Razem dla Katalonii) na 30-33 mandaty.

Według exit poll, w katalońskim parlamencie zasiądą także przedstawiciele lewicowej Kandydatury Jedności Ludowej (CUP) (7 mandatów), prawicowej Vox (6-7), liberalnej Partii Obywatelskiej (6-7) i centroprawicowej Partii Ludowej (4-5).

W poprzedniej kadencji rządziła koalicja ERC i JxCat, która nie miała większości. Agencja Reutera pisze, że najbardziej prawdopodobny scenariusz to ponowna koalicja tych dwóch ugrupowań.

Komentatorzy spodziewają się, że władzę utrzyma tymczasowy premier regionu Pere Aragones (ERC), który pełnił swą funkcję po zawieszeniu Quima Torry (JxCat), któremu Sąd Najwyższy zakazał pełnienia funkcji publicznych przez 1,5 roku po tym, gdy przed wyborami w 2019 r. Torra odmówił zdjęcia separatystycznych symboli z publicznych urzędów w Katalonii.

W niedzielnych wyborach w Katalonii z uwagi na koronawirusa SARS-CoV-2 rekordowo wielu wyborców głosowało korespondencyjnie, a członkowie komisji w lokalach wyborczych mieli na sobie stroje ochronne.