Reklama

Korea Płn.: Armia kradnie kukurydzę. Bo wojna

Oficerowie północnokoreańskiej armii przymykają oczy na grabieże żywności dokonywane przez swoich żołnierzy i radzą im, by kradli z pól kukurydzę, ponieważ "wojna jest nieunikniona" - informuje Daily NK, serwis gromadzący doniesienia z Korei Północnej.

Publikacja: 01.09.2017 08:14

Korea Płn.: Armia kradnie kukurydzę. Bo wojna

Foto: AFP

Kradzieże żywności mają pomóc w utrzymaniu gotowości bojowej żołnierzy wycieńczonych intensywnym szkoleniem. Ma to być element przygotowań do konfrontacji z Zachodem.

Daily NK powołuje się na źródło w prowincji Hamgyong Północny - informator serwisu twierdzi, że oficerowie mówią żołnierzom o nadciągającej wojnie i radzą im, by kradli kukurydzę z okolicznych pól.

Kadra dowódcza ma nawet straszyć żołnierzy, że jeśli będą niedożywieni mimo pozwolenia na kradzież kukurydzy, czekają ich kłopoty.

Inny informator twierdzi, że część żołnierzy handluje kradzioną kukurydzą.

Daily NK pisze, że północnokoreańscy chłopi tworzą samozwańcze straże, które pilnują pól i chronią zbiory przed złodziejami w mundurach.

Reklama
Reklama

Armia Korei Północnej liczy 1,2 mln żołnierzy. W tym roku kraj boryka się ze skutkami suszy, co skutkuje spadkiem produkcji żywności o ok. 30 proc. w stosunku do 2016 roku. W efekcie skutki niedożywienia może odczuwać nawet 70 proc. mieszkańców kraju.

Polityka
Stany Zjednoczone chcą powrotu do „ustawień fabrycznych” NATO
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Trump zainaugurował Radę Pokoju. „Prawie wszyscy przyjęli zaproszenie, a pozostali zrobią to wkrótce”
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa budzi opór Europy. Jeden kraj zaskakuje
Polityka
Jak Władimir Putin odcina Rosję od światowego internetu
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama