Głównym tematem były wyniki wyborów parlamentarnych w Niemczech i rozważania, jak będzie wyglądała rządząca koalicja. - My, jako PO, trzymaliśmy kciuki za CDU/CSU, za Angelę Merkel, bo to oznacza dla Polski stabilizację - mówił poseł Szczerba. Dodał, że dzięki Merkel mamy sankcje nałożone na Rosję. - Co będzie dalej, to zobaczymy, ale to będzie pewnie trudna koalicja z liberałami i Zielonymi - dodał.

 

Zaskakujący w wyborach parlamentarnych w Niemczech jest wysoki wynik nacjonalistycznej partii AfD. - Jest to partia, która jest bardzo dużym niebezpieczeństwem. Dziwią głosy na polskiej prawicy, jak pana Karnowskiego, który wczoraj zachwycał się na Twitterze, że będzie w Niemczech prawdziwa demokracja - komentował Szczerba. - Uważam, że siła prorosyjska, która odwołuje się do Wehrmachtu, nie jest pożyteczna dla Polski.

O godz. 12.00 prezydent przedstawi dwa swoje projekty dotyczące reformy sądownictwa, będą to ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. - Prezydent uzyskał ponad osiem milionów głosów, to jest jego mandat społeczny, to jest jego siła, która powinna być respektowana przez Jarosława Kaczyńskiego - mówił Szczerba. - On nigdy tej godności nie dostąpił, przegrał z Bronisławem Komorowskim, bo jest politykiem, którego Polska personalnie nie akceptuje.

- Albo prezydent będzie chciał być podmiotowym politykiem, a widać, że na podmiotowości zyskuje w sondażach zaufania, albo będzie chciał na kolanach, czy na jednym z kolan, do tego obozu Zjednoczonej Prawicy wrócić i okazywać swoją podległość prezesowi - mówił Szczerba.

- Tak samo jak całe społeczeństwo czekamy na te projekty, żeby dowiedzieć się czy Polska jest wciąż demokratycznym państwem prawa - mówił Szczerba.