Reklama

Papież przyjął w Watykanie prezydenta Turcji

Uznanie przez USA Jerozolimy za stolicę Izraela pchnęło Franciszka i Erdogana do obrony status quo.
Papież chce zapobiec eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Próbował do tego przekonać Erdogana,

Papież chce zapobiec eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Próbował do tego przekonać Erdogana, wręczając mu medalion z aniołem pokoju

Foto: AFP

To jest sojusz zupełnie niespodziewany. W poniedziałek papież po raz pierwszy od 59 lat przyjmował w Watykanie prezydenta Turcji. W dodatku był to prezydent, który forsuje zupełnie przeciwne wartości do tych, które są bliskie Franciszkowi: buduje coraz bardziej autorytarne państwo islamskie i poszerza jego strefę wpływów, interweniując zbrojnie w północnej Syrii i zgromadził wielką władzę w Turcji, przez co bywa nazywany „sułtanem". Ale i Recep Tayyip Erdogan do tej pory nie mógł zaakceptować, że papież uznał za ludobójstwo masakrę półtora miliona Ormian przez Turków w 1915 r.: z tego powodu przez ponad rok turecki ambasador przy Watykanie przebywał na konsultacjach w Ankarze.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama