Barnaby Joyce, praktykujący katolik, przeciwnik małżeństw homoseksualnych, które - jak przekonywał - są sprzeczne z wartościami rodzinnymi, po 24 latach małżeństwa porzucił żonę, z którą miał cztery córki na rzecz młodszej od siebie o blisko 20 lat Vikki Campion, byłej pracownicy swojego biura.

Kiedy sprawa wyszła na jaw Joyce'owi zarzucano hipokryzję, a także złamanie przepisów mówiących o tym, że parlamentarzyści powinni informować o związkach z osobami zatrudnianymi w gabinetach ministrów. Joyce twierdził jednak, że w czasie, gdy Campion pracowała w jego biurze, a potem w biurze innego członka rządu, nie była jeszcze jego partnerką.

Obecnie Joyce i Campion spodziewają się dziecka.

Joyce długo bronił się przed zarzutami przekonując, że związek z Campion jest jego prywatną sprawą, ale ostatecznie ogłosił, że odchodzi ze stanowiska przewodniczącego Narodowej Partii Australii i ze stanowiska wicepremiera. Od teraz będzie wyłącznie szeregowym posłem swojej partii.

Formalna dymisja z zajmowanych stanowisk ma nastąpić w poniedziałek.

Joyce oświadczył, że postanowił podać się do dymisji, po tym jak oskarżono go o molestowanie seksualne. Zapewnił przy tym, że zarzuty są fałszywe. Joyce miał poprosić o powiadomienie policji o oszczerczym - jego zdaniem - oskarżeniu.

Nowym wicepremierem Australii zostanie nowy lider, którego wyłoni partia Joyce'a.