Jednym z najważniejszych aspektów nowych regulacji jest położenie większego nacisku na bezpieczeństwo łańcucha dostaw. Organizacje muszą analizować nie tylko własne środowisko IT, ale również rozwiązania i partnerów, z których usług korzystają. Dane z raportu „Cyberbezpieczeństwo w sektorze MŚP w Polsce” przygotowanego przez EXEA i PMR pokazują, że aż 72 proc. firm korzysta z modelu łączącego własne zasoby z usługami zewnętrznych dostawców. Z tego samego raportu wynika, że dostawcy należą do głównych źródeł wiedzy w zakresie cyberbezpieczeństwa. To pokazuje, jak duże znaczenie w budowaniu odporności cyfrowej mają dziś partnerzy technologiczni, i jednocześnie wskazuje konieczność dokładniejszej weryfikacji dostawców i ich podejścia do bezpieczeństwa. Wybór dostawcy przestaje być więc wyłącznie decyzją operacyjną i zaczyna odgrywać istotną rolę w utrzymaniu przez organizację kontroli nad swoimi danymi oraz procesami, stając się pierwszym krokiem do uzyskania cyfrowej suwerenności.

Kompetencje i zaufanie zamiast ceny

Wraz z rosnącą złożonością zagrożeń zmieniają się kryteria wyboru dostawców. Kluczowe znaczenie mają kompetencje, doświadczenie oraz zdolność do zapewnienia ciągłości działania. Jednocześnie – jak wskazuje raport EXEA i PMR – wiele firm mierzy się z niedoborem specjalistów w obszarze cyberbezpieczeństwa, co zwiększa ich zależność od zewnętrznych partnerów. Wybór dostawcy staje się więc decyzją długoterminową, wpływającą na stabilność całej organizacji. Coraz większego znaczenia nabiera także kwestia zaufania do kompetencji partnera i do środowiska, w którym przetwarzane są dane.

Suwerenność technologiczna w praktyce

Nowelizacja KSC wprowadza podejście, w którym technologia przestaje być neutralna z punktu widzenia regulacyjnego. Firmy muszą uwzględniać nie tylko parametry techniczne rozwiązań, ale także lokalizację danych, jurysdykcję dostawcy, możliwość przeprowadzenia audytu czy zakres odpowiedzialności za incydenty. W praktyce wybór technologii wiąże się bowiem bezpośrednio z poziomem ryzyka prawnego i operacyjnego.

Odpowiedzialność za bezpieczeństwo obejmuje dziś cały ekosystem technologiczny organizacji – nie tylko własne systemy, ale również rozwiązania i partnerów, z których firma korzysta. W efekcie coraz częściej mówi się o cyfrowej suwerenności, rozumianej jako zdolność do zachowania kontroli nad danymi oraz środowiskiem ich przetwarzania. Dla wielu organizacji oznacza to konieczność ponownego przemyślenia dotychczasowych wyborów technologicznych.

Szczególnego znaczenia nabiera przy tym kwestia jurysdykcji. Dane przetwarzane w środowiskach podlegających różnym systemom prawnym mogą być objęte przepisami ograniczającymi kontrolę organizacji nad ich wykorzystaniem. W praktyce wymusza to dokładniejszą analizę nie tylko samej technologii, ale także kontekstu prawnego, w którym funkcjonuje dostawca.

Bezpieczeństwo zaczyna się od lokalnej infrastruktury

Zmieniające się regulacje zwiększają znaczenie lokalnych dostawców technologii. Firmy działające w Polsce, oferujące infrastrukturę zlokalizowaną w kraju i podlegające europejskim regulacjom zapewniają większą przewidywalność oraz łatwiejszą zgodność z wymaganiami KSC.

Przykładem są operatorzy centrów danych tacy jak EXEA – polskie data center z certyfikatem TIER III, które oferują infrastrukturę zlokalizowaną na terenie naszego kraju. Dla klientów oznacza to większą kontrolę nad danymi, możliwość przeprowadzania audytów oraz łatwiejsze spełnienie wymogów regulacyjnych. Lokalność przestaje być więc ograniczeniem, stając się elementem bezpieczeństwa i stabilności operacyjnej. Jednocześnie rośnie znaczenie współpracy z partnerami, którzy rozumieją lokalny kontekst regulacyjny.

Zaufanie staje się walutą

Jak wynika z raportu EXEA i PMR jednym z kluczowych wyzwań wskazywanych przez firmy jest trudność w znalezieniu zaufanego partnera technologicznego.

Nowelizacja KSC przyspiesza proces, w którym infrastruktura IT przestaje być jedynie narzędziem wspierającym działalność firmy, stając się fundamentem jej funkcjonowania oraz elementem zarządzania ryzykiem. W tym modelu wybór dostawcy jest decyzją o tym, komu powierzamy dane, procesy i ciągłość działania organizacji. A suwerenność cyfrowa staje się praktycznym elementem zarządzania ryzykiem, związanym z dostępem do danych, możliwością ich odzyskania oraz przewidywalnością działania całej infrastruktury.

To wszystko sprawia, że coraz większe znaczenie zyskują rozwiązania oparte na lokalnej infrastrukturze i przejrzystych zasadach działania. W dłuższej perspektywie to właśnie one będą decydować o poziomie odporności i bezpieczeństwa organizacji.

MATERIAŁ PARTNERA: EXEA DATA CENTER