Sekretarz obrony USA Pete Hegseth określił amerykańskie działania wojskowe w Iranie mianem „historycznego i przytłaczającego zwycięstwa na polu bitwy”. Jak podkreślił, „operacja Epicka Furia zniszczyła irańskie siły zbrojne i uczyniła je niezdolnymi do walki na wiele lat”.
Hegseth przyznał jednocześnie, że Iran nadal posiada znaczące zdolności do wystrzeliwania pocisków rakietowych. CNN informowało w ubiegłym tygodniu, że – według źródeł wywiadowczych USA – około połowa irańskich wyrzutni rakiet wciąż pozostaje nienaruszona, a w arsenale Iranu wciąż znajdują się tysiące dronów. Hegseth zbagatelizował jednak te informacje, mówiąc: „To, co im zostało, ukryte w bunkrach, to wszystko, co będą mieli. Mogą jeszcze strzelać, wiemy o tym, ale ich dowodzenie i kontrola są tak zniszczone, że nie potrafią naprawdę się komunikować i koordynować”.
Czytaj więcej
Dzięki negocjacjom amerykańsko-irańskim sytuacja na Bliskim Wschodzie może się zmienić diametralnie. Ale czy zmieni się Islamska Republika Iranu?
Sekretarz obrony USA: Uran? Iran przekaże go nam dobrowolnie
Hegseth podkreślił, że w ramach ogłoszonego przez Trumpa 14-dniowego zawieszenia broni między USA a Iranem, „usunięty zostanie każdy materiał nuklearny, którego Iran nie powinien posiadać”. – Prezydent od początku mówił jasno – nie będzie irańskiej broni nuklearnej. Koniec, kropka. Inni prezydenci mówili to samo. A prezydent Trump zrobił to – dodał.
W kontekście uranu – który był celem amerykańskich nalotów – Hegseth dodał, że Iran „przekaże go USA dobrowolnie”. – Weźmiemy go, usuniemy, a jeśli trzeba, podejmiemy inne działania, jak w przypadku operacji Północny Młot – zaznaczył, odnosząc się do bombardowania irańskich obiektów nuklearnych w czerwcu ubiegłego roku.
Sekretarz obrony ujawnił także, że – w wypadku gdyby porozumienie nie zostało zawarte – USA były przygotowane do uderzeń w wybrane cele w Iranie, w tym mosty i elektrownie. Oświadczył również, że groźby Trumpa o „odebraniu zdolności eksportu energii” skłoniły Iran do negocjacji i doprowadziły do dwutygodniowego zawieszenia broni. – Tego rodzaju groźba doprowadziła ich do miejsca, w którym powiedzieli: „OK, chcemy podpisać tę umowę” – podkreślił
Czytaj więcej
Większość Amerykanów nie popiera sposobu, w jaki prezydent Donald Trump radzi sobie z rosnącymi cenami paliw. Nowy sondaż przeprowadzony pokazuje,...
Hegseth: Amerykańskie siły pozostaną czujne i gotowe
Przewodniczący Kolegium Szefów Sztabów gen. Dan Caine poinformował natomiast, że Cieśnina Ormuz – kluczowa dla transportu ropy – jest otwarta po zawieszeniu broni. – Uważam, że tak, na podstawie negocjacji dyplomatycznych – powiedział, zapytany, czy szlak jest otwarty. Hegseth dodał zaś, że „zgodnie z ustaleniami Cieśnina jest otwarta” oraz zaznaczył, że amerykańskie siły „monitorują sytuację, ale handel będzie kontynuowany”. CNN podawało wcześniej, że od początku zawieszenia broni przez Cieśninę Ormuz bezpiecznie przepłynęły już przynajmniej dwa statki.
Gen. Caine podkreślił także, że – w razie potrzeby – wojska amerykańskie pozostają gotowe do wznowienia działań bojowych. – Zawieszenie broni to pauza, a siły zbrojne pozostają gotowe do działania z taką samą prędkością i precyzją, jak w ciągu ostatnich 38 dni. Mamy nadzieję, że nie będzie to konieczne – stwierdził.
Hegseth, kończąc konferencję, zaznaczył, że mimo ogłoszonego zwycięstwa, amerykańskie siły pozostaną „czujne i gotowe”, aby pilnować, by Iran przestrzegał warunków zawieszenia broni i w razie potrzeby rozpocząć działania wojskowe.