Scena polityczna w Austrii zmieniła się pod wpływem kryzysu imigracyjnego. Po październikowych wyborach u władzy są Partia Ludowa (ÖVP), która od momentu, gdy stery w niej przejął Kurz, stała się jeszcze bardziej konserwatywna w sprawach uchodźców i islamu, oraz skrajnie prawicowa - w tym i antymuzułmańska - Partia Wolnościowa FPÖ.
FPÖ stara się nie używać ostrej retoryki, mówi teraz o konieczności integrowania muzułmanów. Jej lej lider i wicekanclerz w rządzie Kurza, Heinz-Christian Strache, kilka dni temu w wywiadzie dla tabloidu 'Kronen-Zeitung" przedstawił pierwsze kroki programu integracji.