Dziś Sejm głosami większości posłów przyjął "lex Czarnek" - kontrowersyjną nowelizację ustawy o prawie oświatowym, która znacząco zwiększa uprawnienia kuratorów

Głosowali wszyscy posłowie obecni na sali obrad. Przeciwko padło 214 głosów, za przyjęciem - 227.

Wśród posłów, którzy poparli nowelizację, byli parlamentarzyści PiS, Kukiz'15 oraz Łukasz Mejza. A także, mimo wcześniejszych deklaracji o sprzeciwie - czterech posłów Porozumienia Jarosława Gowina.

Foto: Sejm

Sejm przyjął "lex Czarnek" - pisał  tuż po głosowaniu rzecznik koła poselskiego porozumienia Jan Strzeżek. "Ustawa, która sprawi, że antyszczepionkowcy tacy jak Barbara Nowak będą decydować o wszystkim co się dzieje w Polskich szkołach. Celem tej ustawy jest formowanie młodych Polaków na podobieństwo Ministra Czarnka".

Po podliczeniu głosów okazało się jednak, że wśród posłów, którzy poparli nowelizację, było czworo posłów Porozumienia. Pomylili się.

"Podczas głosowania doszło do pomyłki. Stosowne oświadczenie zostało złożone w kancelarii Marszałek Sejmu. Naprawimy ten błąd podczas głosowania nad tym projektem, gdy wróci on z Senatu" - napisał jeden z posłów Porozumienia, Stanisław Bukowiec.