Reklama

Michał Kolanko: Najważniejsze zadanie na liście Tuska to „konsekwencja”

Na krótko przed świąteczno-noworoczną przerwą Donald Tusk zaprezentował Platformie listę zadań do wykonania na kolejne tygodnie i miesiące. Jednocześnie PO zakończyła proces wewnętrznych wyborów i uzupełniła grono wiceprzewodniczących. Jednak każdy, kto kiedykolwiek spisywał listę zadań wie, że samo jej przygotowanie to krok w dobrym kierunku, ale nie wystarczy. Liczy się też to, czy konsekwentnie wykonuje się zadania, które się spisało. A konsekwencji Platformie brakuje najbardziej. I to od lat.
Michał Kolanko: Najważniejsze zadanie na liście Tuska to „konsekwencja”

Foto: PAP/Tomasz Gzell

Dlatego najważniejsze dziś dla Platformy – i w jakimś sensie dla kondycji całej opozycji – nie jest lista zadań Tuska, ale raczej pytanie, czy zasada konsekwentnej pracy będzie teraz organizować jej działanie. Lista rzeczy do wykonania przedstawiona w sobotę jest wielowymiarowa. Niektóre rzeczy mogą zrealizować się w miarę szybko – jak np. wspólne ustalenie kandydatów do RPP w Senacie. Inne wymagają czasu. Jak pomysł organizacji 7 kongresów programowych w przyszłym roku. Nawiasem mówiąc w tym pomyśle jest też sugestia, że operacyjny scenariusz Tuska zakłada wybory w terminie, czyli w 2023 r. Bo od 7 kongresów programowych do konkretnego projektu na wybory jest bardzo daleka droga. I wymagająca czasu.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama