O sprawie poinformowała rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki. Zapowiadała, że chodzi o "rutynową kolonoskopię" i że badanie zostanie przeprowadzone w piątek w szpitalu wojskowym im. Waltera Reeda (WRNMMC) w Waszyngtonie.
Rano Joe Biden udał się do centrum medycznego w ramach swych pierwszych po objęciu urzędu corocznych badań lekarskich prezydenta USA.
Czytaj więcej
Prezydent USA Joe Biden i prezydent Chin, Xi Jinping, w czasie wirtualnego, dwustronnego spotkania podkreślali swoją odpowiedzialność za uniknięcie...
Psaki podawała, że podczas kolonoskopii Biden będzie znajdował się pod narkozą, w związku czym formalnie na krótki czas przekaże władzę Harris. - Wiceprezydent będzie w tym czasie pracowała w swoim biurze w Białym Domu - podkreśliła.
Rzeczniczka zaznaczyła, że podobna sytuacja miała miejsce w latach 2002 i 2007, gdy badania przechodził ówczesny prezydent George W. Bush.
Tuż po godz. 18:00 czasu polskiego Jen Psaki poinformowała, że kilkadziesiąt minut wcześniej Joe Biden rozmawiał z wiceprezydent Harris oraz z szefem personelu Białego Domu Ronaldem Klainem. "Prezydent był w dobrym humorze i ponownie przejął swoje obowiązki" - podała rzeczniczka. Przekazała, że prezydent pozostanie w szpitalu do czasu zakończenia "rutynowych badań".
Z informacji przekazanych przez Biały Dom wynika, że Kamala Harris formalnie wykonywała obowiązki głowy państwa przez 85 minut.
Joe Biden to najstarszy polityk wybrany w Stanach Zjednoczonych na prezydenta. 20 listopada amerykański przywódca skończy 79 lat. Przedstawiciele Republikanów wielokrotnie wytykali prezydentowi wpadki językowe i przejęzyczenia i wzywali go, by poddał się badaniom funkcji poznawczych (MoCA), wyrażając obawy wobec stanu zdrowia Bidena.