Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej orzekł 7 października, na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego, że niektóre przepisy unijne nie są zgodne z Konstytucją RP. Trybunał orzekł m.in., że działania organów UE poza zakresem kompetencji są niezgodne z polską konstytucją.

Orzeczenie to budzi w opozycji, komentatorach i części społeczeństwa obawy o to, że partia rządząca planuje wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej.

Czytaj więcej

Adam Bodnar, były rzecznik praw obywatelskich
Adam Bodnar: Nie da rady żyć w UE i wybierać sobie orzeczenia, które zastosujemy, a których nie

„Podkreślam raz jeszcze - POLEXIT to fake news!” - napisał we wtorek Mateusz Morawiecki na swoim koncie na Facebooku. „Opozycja próbuje insynuować, że chcemy doprowadzić do osłabienia Polski poprzez wyjście z UE. To kłamstwo wywoływane, aby osłabić całą unię. Opiera się ono o błędne założenie, że ludzie nie potrafią interpretować wyroków innych państw członkowskich UE, które były bardzo podobne do tego, jaki zapadł w polskim Trybunale Konstytucyjnym” - stwierdził premier. Wyraził przy tym zadowolenie z tego, że „wiele mediów i polityków zachodnich dostrzega to, co Trybunał Konstytucyjny w Polsce wiele razy podkreślał”.

Szef rządu dodał, że „dzisiejsze spotkanie Grupy Wyszehradzkiej z Prezydentem Egiptu Abd al-Fattahem as-Sisim to niezwykle ważny krok w kierunku zapewnienia stabilizacji dla całej Unii Europejskiej”. „Polsce i całej V4 zależy na tym, aby na Bliskim Wschodzie panował spokój i warunki do rozwoju gospodarczego i społecznego, które zapobiegną migracjom i terroryzmowi” - czytamy we wpisie, opublikowanym na koncie premiera.

Morawiecki podziękował też premierowi Węgier Viktorowi Orbánowi za to, że „dostrzega ryzyka, jakie mogą występować w przyszłości”. „Polityki nie robi się na ulicy, tylko przez współpracę i wzmocnienie relacji z krajami, które są blisko granic UE, takimi jak Egipt” - zauważył. Jego zdaniem „Bruksela powinna skupić się na bezpieczeństwie, zapobieganiu terroryzmowi oraz współpracy gospodarczej, tak jak robi to V4 pod przewodnictwem premiera Węgier.