Reklama

Niepokoje Kremla przed wyborami w Niemczech

Politycy twierdzą, że jedyne, co ich interesuje w sprawie niemieckich wyborów, to wynik partii Zielonych. Ze wszystkimi inni są w stanie się porozumieć.
Annalena Baerbock, kandydatka Zielonych na kanclerza

Annalena Baerbock, kandydatka Zielonych na kanclerza

Foto: AFP

– Tylko to jest intrygujące z punktu widzenia Rosji – czy Zieloni wejdą do następnego rządu i spróbują zepsuć i tak już zbyt skomplikowane stosunki między Moskwą i Berlinem. (...) Tradycyjnie są antyrosyjscy – sądzi szef komisji polityki informacyjnej rosyjskiego senatu Aleksiej Puszkow.

Niemieccy eksperci podkreślają, że Zieloni zajmują „najbardziej krytyczną i nieprzejednaną" pozycję w stosunku do Rosji w najważniejszych sprawach: okupacji Krymu, Nord Stream 2, otrucia, a potem uwięzienia Aleksieja Nawalnego. Moskwa ma nadzieję, że do przyszłej koalicji rządzącej wejdą nie oni, lecz FPD, partia przedstawiająca interesy „wielkiego biznesu". Ci z kolei postulują „zamrożenie" problemu Krymu, w stosunku do Rosji stosować „sankcje personalne", a nie ekonomiczne, no i nie rezygnować z Nord Stream 2.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama