Reklama

Tomczyk: Rząd chce „przykryć” wstrzymanie środków z UE

Lewica musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy zamierza dalej współpracować z PiS-em – mówi Cezary Tomczyk z Platformy Obywatelskiej.

Publikacja: 05.09.2021 18:59

Cezary Tomczyk

Cezary Tomczyk

Foto: PAP, Mateusz Marek

Stan wyjątkowy zostanie uchylony przez Sejm w poniedziałkowym głosowaniu?

Po deklaracjach Konfederacji wydaje się, że nie. Rząd próbuje wprowadzić stan wyjątkowy po to, aby dziennikarze i opinia publiczna nie mogli dowiedzieć się o tym, co dzieje się na granicy polsko-białoruskiej. Są dwa powody wprowadzenia stanu wyjątkowego. Po pierwsze, kompromitacja państwa polskiego na granicy. Kiedy oglądamy żołnierzy, którzy przytrzymują płot, który budują. To nie sprzyja budowaniu powagi państwa. Z drugiej strony rząd próbuje przykryć wstrzymanie wypłaty 57 miliardów euro dla Polski ze środków unijnych. Sytuacja jest skandaliczna i niebywała.

Czytaj więcej

Morawiecki nie wyklucza przedłużenia stanu wyjątkowego

A czy Campus Polska Przyszłości będzie mieć jakieś długofalowe konsekwencje dla polskiej polityki?

Myślę, że Campus Polska Przyszłości był wyjątkowym przedsięwzięciem. W ciągu tygodnia tysiąc młodych ludzi i miliony ludzi przed telewizorami mogły zobaczyć szereg ciekawych debat. Uczestnicy wzięli również udział w wielu warsztatach i mogli poznać swoich politycznych idoli. Ale mogli także wziąć udział w czymś absolutnie prawdziwym – czegoś tak wyjątkowego jeszcze nie było. Jako współorganizator mogę powiedzieć, że mam nadzieję, że Campus będzie organizowany co roku.

Reklama
Reklama

Wszyscy musimy mieć absolutną pewność, że nie współpracujemy z PiS-em.

Cezary Tomczyk

W takim razie czy między obecnym a przyszłorocznym Campusem coś się wydarzy z ludźmi, którzy się na nim pojawili?

Na pewno będziemy chcieli zachować kontakt ze wszystkimi uczestnikami. Tym bardziej że każda z osób wybranych na Campus jest osobą wyjątkową. To są młodzi ludzie, którzy mają już za sobą duże doświadczenie organizacyjne, a jednocześnie tylko 20 proc. uczestników miało jakiś kontakt z partiami politycznymi. To ludzie, którzy są liderami społecznymi np. w organizacjach studenckich lub NGOS. To są po prostu młodzi ludzie, którym się chce i którzy widzą swój kraj jako plastyczne ciało, na które można wpływać. Campus Polska Przyszłości był też przez tydzień elementem odniesienia w mediach, czymś, o czym się mówiło.

Czytaj więcej

Siemoniak: Campus Polska to nie przedsięwzięcie Platformy

Powiedziałby pan, że Rafał Trzaskowski i Donald Tusk tworzą tandem?

Tak, najwięcej komentarzy, które otrzymałem po ich wspólnej debacie, to były właśnie komentarze o tandemie tych dwóch polityków. Takie jest oczekiwanie, żebyśmy budowali siłę właśnie w taki sposób.

Reklama
Reklama

Był pomysł, żeby zaprosić na to wydarzenie kogoś z Lewicy?

Były różnego rodzaju dyskusje w czasie, gdy organizowaliśmy to wydarzenie, ale w końcu te zaproszenia trafiły do Szymona Hołowni i Władysława Kosiniaka-Kamysza. Taka też była decyzja organizatorów – wydaje się, że słuszna. Wszyscy musimy mieć absolutną pewność, że nie współpracujemy z PiS-em. Dzisiaj nie wszyscy po stronie opozycyjnej są w stanie to powiedzieć.

To zapowiedź nowego układu sił – bez Lewicy?

Sama Lewica musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy zamierza dalej współpracować z PiS-em. To, co się wydarzyło w Sejmie, czyli ich spotkanie, nie było przypadkiem.

współpraca Karol Ikonowicz

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Najnowszy ranking zaufania CBOS. Jak Polacy ocenili prezydenta Karola Nawrockiego?
podcast
Ryszard Petru: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ma u mnie kredyt zaufania
Polityka
Prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Polityka
Kogo ułaskawił prezydent Karol Nawrocki? „Rzeczpospolita” sprawdziła fakty
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama