Stan wyjątkowy zostanie uchylony przez Sejm w poniedziałkowym głosowaniu?
Po deklaracjach Konfederacji wydaje się, że nie. Rząd próbuje wprowadzić stan wyjątkowy po to, aby dziennikarze i opinia publiczna nie mogli dowiedzieć się o tym, co dzieje się na granicy polsko-białoruskiej. Są dwa powody wprowadzenia stanu wyjątkowego. Po pierwsze, kompromitacja państwa polskiego na granicy. Kiedy oglądamy żołnierzy, którzy przytrzymują płot, który budują. To nie sprzyja budowaniu powagi państwa. Z drugiej strony rząd próbuje przykryć wstrzymanie wypłaty 57 miliardów euro dla Polski ze środków unijnych. Sytuacja jest skandaliczna i niebywała.
Czytaj więcej
Tuż przy naszej granicy kilkanaście tysięcy żołnierzy będzie wykonywało przez dłuższy czas ćwiczenia. Mamy informacje, że sytuacja jest bardzo napi...
A czy Campus Polska Przyszłości będzie mieć jakieś długofalowe konsekwencje dla polskiej polityki?
Myślę, że Campus Polska Przyszłości był wyjątkowym przedsięwzięciem. W ciągu tygodnia tysiąc młodych ludzi i miliony ludzi przed telewizorami mogły zobaczyć szereg ciekawych debat. Uczestnicy wzięli również udział w wielu warsztatach i mogli poznać swoich politycznych idoli. Ale mogli także wziąć udział w czymś absolutnie prawdziwym – czegoś tak wyjątkowego jeszcze nie było. Jako współorganizator mogę powiedzieć, że mam nadzieję, że Campus będzie organizowany co roku.
Wszyscy musimy mieć absolutną pewność, że nie współpracujemy z PiS-em.
W takim razie czy między obecnym a przyszłorocznym Campusem coś się wydarzy z ludźmi, którzy się na nim pojawili?
Na pewno będziemy chcieli zachować kontakt ze wszystkimi uczestnikami. Tym bardziej że każda z osób wybranych na Campus jest osobą wyjątkową. To są młodzi ludzie, którzy mają już za sobą duże doświadczenie organizacyjne, a jednocześnie tylko 20 proc. uczestników miało jakiś kontakt z partiami politycznymi. To ludzie, którzy są liderami społecznymi np. w organizacjach studenckich lub NGOS. To są po prostu młodzi ludzie, którym się chce i którzy widzą swój kraj jako plastyczne ciało, na które można wpływać. Campus Polska Przyszłości był też przez tydzień elementem odniesienia w mediach, czymś, o czym się mówiło.
Czytaj więcej
- Nie powinno być tak, że jeżeli ktoś zgłasza nawet dyskusyjny pomysł to natychmiast jakaś taka machina polityczna dyskusję zabija - powiedział Tom...
Powiedziałby pan, że Rafał Trzaskowski i Donald Tusk tworzą tandem?
Tak, najwięcej komentarzy, które otrzymałem po ich wspólnej debacie, to były właśnie komentarze o tandemie tych dwóch polityków. Takie jest oczekiwanie, żebyśmy budowali siłę właśnie w taki sposób.
Był pomysł, żeby zaprosić na to wydarzenie kogoś z Lewicy?
Były różnego rodzaju dyskusje w czasie, gdy organizowaliśmy to wydarzenie, ale w końcu te zaproszenia trafiły do Szymona Hołowni i Władysława Kosiniaka-Kamysza. Taka też była decyzja organizatorów – wydaje się, że słuszna. Wszyscy musimy mieć absolutną pewność, że nie współpracujemy z PiS-em. Dzisiaj nie wszyscy po stronie opozycyjnej są w stanie to powiedzieć.
To zapowiedź nowego układu sił – bez Lewicy?
Sama Lewica musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy zamierza dalej współpracować z PiS-em. To, co się wydarzyło w Sejmie, czyli ich spotkanie, nie było przypadkiem.
współpraca Karol Ikonowicz