Poparcie dla chadeków, na czele których stoi Armin Laschet, kandydat CDU/CSU na kanclerza w wyborach zaplanowanych na 26 września wynosi, w najnowszym sondażu instytutu Forsa, 23 proc. - tyle samo co przed tygodniem. W czerwcu sondaże dawały chadecji 28-30 proc. poparcia.

Tymczasem poparcie dla SPD wzrosło o 2 punkty procentowe, do poziomu 21 proc.

Różnica poparcia między CDU/CSU a SPD jest najmniejsza od marca 2017 roku.

Z kolei Zieloni z Annaleną Baerbock na czele stracili 1 punkt procentowy poparcia i mogą liczyć na 19 proc. głosów. Koalicja CDU/CSU z Zielonymi wydaje się obecnie znacznie mniej prawdopodobna niż jeszcze kilka tygodni temu.

Wybory z 26 września będą pierwszymi od 2005 roku, w których kandydatem CDU/CSU na kanclerza nie będzie Angela Merkel. Merkel już w 2018 roku zrezygnowała ze stanowiska przewodniczącej CDU, po słabym wyniku wyborczym chadecji w wyborach samorządowych.

Z sondażu instytutu Forsa wynika też, że 29 proc. respondentów poparłoby Olafa Scholza jako przyszłego kanclerza, gdyby szefa rządu wybierano w wyborach bezpośrednich. Laschet mógłby liczyć na 17 proc. głosów, a Baerbock - na 15 proc.