Porozumienie do połączenia ze sobą sieci transportowych obu krajów doszło w trakcie rozmów prowadzonych w położonym na granicy między Koreami Panmundżomie, które są następstwem wrześniowego spotkania Kim Dzong Una z prezydentem Korei Południowej Moon Jae-Inem.

"Południe i Północn osiągnęły porozumienie, po przedyskutowaniu działań zmierzających do rozwoju międzykoreańskich relacji i podniesieniu ich do nowego, wyższego poziomu" - głosi wspólne oświadczenie Korei.

Na przełomie listopada i grudnia ma dojść do uroczystego rozpoczęcia prac zmierzających do połączenia sieci transportowych obu krajów, które pozostawały niezależne od siebie od wojny w Korei z lat 1950-1953.

Koree mają też podjąć rozmowy w sprawie zgłoszenia wspólnej kandydatury do zorganizowania igrzysk olimpijskich w 2032 roku.

"W bliskiej przyszłości" ma dojść również do spotkania przedstawicieli armii obu krajów, którzy mają rozmawiać o reaktywowaniu wspólnej komisji wojskowej, wstrzymaniu ćwiczeń obu armii, stworzeniu strefy wolnej od działań lotnictwa wojskowego w pobliżu granicy i stopniowego rozminowywania umocnionej granicy między krajami.

Tymczasem Donald Trump w ubiegłym tygodniu ostrzegał Koreę Południową, by ta nie zawieszała sankcji wobec Korei Północnej bez akceptacji tego posunięcia przez USA.