Rzeczpospolita: Jak pan definiuje swoją misję jako ambasadora USA ds. swobód religijnych?
Sam Brownback, b. gubernator stanu Kansas, wieloletni członek Kongresu: Moja rola jako ambasadora to poszerzanie wolności i swobody wyznawania religii na całym świecie. Dla każdego, wszędzie – niezależnie od wyznawanej religii. To stanowisko ma już 20 lat. Zostało stworzone przez Kongres – zasiadałem wtedy w nim – bo uznaliśmy, że Departament Stanu nie robi wystarczająco wiele w sprawie swobód religijnych, biorąc pod uwagę, jak ważny to temat. Dla większości ludzi na świecie to wiara jest czynnikiem kierującym ich działaniami. I zbyt wielu ludzi żyje w miejscach, gdzie ta wolność jest ograniczana.