Klub Platformy Obywatelskiej przyjął dziś nową nazwę: Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska. Dołączyło do niego osiem osób: siedmiu posłów Nowoczesnej oraz były poseł tej partii Piotr Misiło.

"Realna, codzienna, praktyczna, owocna współpraca Nowoczesnej i PO w ramach Koalicji Obywatelskiej przywróciła Polakom nadzieję. Nadzieję na odsunięcie Kaczyńskiego od władzy. Nadzieję na uratowanie polskiej demokracji. Nadzieję na pozostanie Polski w Europie" - napisała po głosowaniu Kamila Gasiuk-Pihowicz.

- Z automatu wszystkie te osoby, które wyszły z klubu Nowoczesnej, przestają być członkami Nowoczesnej, bo tak mówi statut. Statut mówi jednoznacznie, że każda osoba, która opuszcza klub parlamentarny Nowoczesnej, automatycznie przestaje być członkiem partii, w związku z tym rozumiem, że te osoby są bezpartyjne, mogą wstąpić do PO - powiedziała w Sejmie Katarzyna Lubnauer.

- Nowy klub nie jest klubem Koalicji Obywatelskiej. Taki klub powstaje na drodze porozumienia, a nie wrogiego przejęcia posłów - oceniła przewodnicząca Nowoczesnej.

- To co dzisiaj się stało, nadwyręża nasze zaufanie do PO, utrudni rozmowy, ale myślę, że ich nie zamyka - dodała Lubnauer.