Za wotum zaufania dla rządu głosowało 231 posłów. Przeciw było 181 posłów. 2 posłów wstrzymało się od głosu.

Oprócz 221 posłów PiS za wotum zaufania wobec rządu głosowało 6 posłów niezrzeszonych (Piotr Łukasz Babiarz, Magdalena Błeńska, Marek Jakubiak, Jan Klawiter, Stanisław Pięta i Janusz Sanocki) i 4 posłów z koła Wolni i Solidarni. 

W głosowaniu nie wzięło udziału 15 posłów PiS - w tym m.in. minister środowiska Henryk Kowalczyk i minister-członek rady ministrów Beata Kempa. Przeciw rządowi głosowali wszyscy obecni na sali posłowie PO, Nowoczesnej, Kukiz'15, PSL-UED oraz Teraz! Na sali nie było posłów koła Wolność i Skuteczni.

Czytaj także:

Morawiecki wywrócił opozycji stolik

Morawiecki zwrócił się o wotum zaufania do Sejmu na środowym posiedzeniu. - Muszę mieć pewność, że rząd ma mandat i poparcie większości parlamentarnej. Zwracam się do marszałka Sejmu o wotum zaufania i proszę o jego procedowanie - mówił.

Politycy PiS podkreślają, że wniosek o wotum zaufania zgłoszono, by wzmocnić mandat rządu przed szczytem UE.

Na piątek w Sejmie zaplanowano głosowanie nad konstruktywnym wotum nieufności dla rządu. Inicjatywę w tej sprawie podjęła Platforma Obywatelska.