- Moje zawieszenie jest teraz wewnętrzną sprawą partii - mówiła Jakubiak po rozmowie z prezesem PiS. - Nie rozmawialiśmy o przyczynach. Będziemy o tym jak najmniej publicznie rozmawiać, to jest wszystko, co mam do powiedzenia na ten temat.
- Dla dobra Polski ważne jest, by nasza formacja jednoczyła się, a nie kłóciła. Wszystko, co przez ostatnie tygodnie było publiczne, będzie wewnętrzną sprawą partii. Marzeniem prezesa jest poziom dyscypliny partyjnej zbliżony do tego, który jest w Platformie Obywatelskiej - mówiła Jakubiak.
Jarosław Kaczyński z dziennikarzami się dziś nie spotkał.
Pismo z decyzją o zawieszeniu Jakubiak, które dotarło do posłanki rano, zawierało jedno zdanie: "Na podstawie artykułu 7. statutu Prawa i Sprawiedliwości zawieszam Panią w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości". Informację podpisał prezes PiS-u Jarosław Kaczyński. Statut PiS w punkcie 7. mówi, że prezes może zawiesić członka "w związku z uzasadnionym przypuszczeniem, iż naraził on dobre imię lub działał na szkodę PiS-u".
[srodtytul]I co teraz?[/srodtytul]
Najbardziej prawdopodobne, że zawieszenie posłanki Elżbiety Jakubiak wygaśnie - uważa rzecznik dyscypliny klubu PiS Marek Suski.
- Jestem dobrej myśli. Mam nadzieję, że na tym skończy się cała sprawa. Jeżeli to o czym była mowa i o czym mówiła pani Elżbieta Jakubiak będzie wykonywane, po prostu będzie decyzja o uchyleniu zawieszenia. To zależy od prezesa, który może wnieść taką propozycję na posiedzeniu komitetu politycznego - informuje Suski.
Decyzję może podjąć prezes albo komitet polityczny. Decyzja komitetu musi być zatwierdzona przez prezesa.
Jakubiak może też odwołać się od decyzji o zawieszeniu w prawach członka partii. - Na razie Elżbieta Jakubiak nie podjęła decyzji o złożeniu odwołania. Powiedziała w rozmowie ze mną, że się zastanawia - dodał.
[wyimek][b][link=http://www.rp.pl/artykul/2,533369-Kluzik-Rostkowska--sprawa-honoru.html]Kluzik-Rostkowska: obrona Jakubiak to sprawa honoru[/link][/b][/wyimek]
[srodtytul]Kluzik-Rostkowska: w demokracji musi być miejsce na dyskusję[/srodtytul]
- Sytuacja Elżbiety Jakubiak pokazuje, że niekoniecznie tak jest dzisiaj - powiedziała Joanna Kluzik-Rostkowska z PiS.
Posłanka podkreśliła, że zgadza się ze słowami prezesa PiS, iż każdy, kto uprawia politykę powinien być lojalny wobec swoich najbliższych współpracowników. - I to jest powód, dla którego jestem lojalna i będę lojalna wobec Elżbiety Jakubiak - zaznaczyła Kluzik-Rostkowska.
Jak mówiła, najlepszym dowodem lojalności Jakubiak wobec PiS i samego Jarosława Kaczyńskiego była jej ciężka praca w sztabie wyborczym szefa PiS. - Pytam, co mogło się takiego wydarzyć? (...) Cóż takiego mogło się zdarzyć, czego ja nie zauważyłam, że to przeważyło i jakby przykryło tamtą ciężką pracę i tamtą lojalność? - dopytywała posłanka.
[srodtytul]To przez postawę po wyborach [/srodtytul]
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak twierdzi, że przyczyną zawieszenia Elżbiety Jakubiak była postawa posłanki po kampanii prezydenckiej.
- Dotyczy tego, co mogliśmy zobaczyć w mediach, różnego rodzaju gier - dodał.
- To nie jest tak, że nasi działacze nie zabierają głosu, o co nas się posądza. W Prawie i Sprawiedliwości nie panuje "Tuskokracja". Każdy z działaczy wypowiada swoje sądy, swoje oceny, ale nie może być tak, że tematem debaty publicznej są frustracje różnych polityków, a nie sprawy, którą są zasadnicze - ocenił Błaszczak.
Jarosław Zieliński, członek komitetu politycznego PiS, twierdzi że nie są mu znane decyzje w sprawie ewentualnego zawieszenia innych osób, które krytykowały strategię partii po wyborach np. Joanny Kluzik-Rostkowskiej czy Pawła Poncyljusza.
[b]O sytuacji w PiS rozmawiają w tv.rp.pl Piotr Semka i Tomasz Terlikowski:[/b]
[b]Piotr Gociek: PO i PiS rządzone są przez dyktatorów[/b]