Propozycja saudyjska, która zakładała m.in. przyznanie miejsca w zarządzie La Scali ministrowi kultury Arabii Saudyjskiej, wywołała kontrowersje. Obrońcy praw człowieka i niektórzy politycy tłumaczyli, że jedna z najbardziej prestiżowych instytucji kulturalnych we Włoszech powinna unikać saudyjskich pieniędzy.
Arabia Saudyjska została oskarżona o powtarzające się przypadki łamania praw i od czasu zabójstwa saudyjskiego dziennikarza Dżamala Haszodżdżiego w październiku została poddane intensywnej międzynarodowej kontroli.
Burmistrz Mediolanu, Giuseppe Sala, który przewodniczy również zarządowi La Scali, powiedział, że fundusze zostały zdeponowane na rachunku bez zgody teatru. W ramach pięcioletniej współpracy miało być przekazanych 15 mln euro.
- Jednogłośnie zdecydowaliśmy się zwrócić pieniądze - powiedział Sala po spotkaniu zarządu.
Wicepremier Matteo Salvini wezwał operę do odrzucenia gotówki. Gubernator regionu Lombardii wezwał do zwolnienia dyrektora artystycznego opery, Alexandra Pereiry.
Sala zapewnił, ze Pereira pozostanie na stanowisku. Jego kadencja kończy się w przyszłym roku.