Reklama

Jaki: cieszę się, że jestem uznawany za wzmocnienie w każdym okręgu

Wiele okręgów pojawiało się przy moim nazwisku. Cieszę się, że wiele osób uważa, że wszędzie mogę być wzmocnieniem dla listy, bo polityka to gra drużynowa - podkreślił w "Faktach po Faktach" wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Aktualizacja: 19.03.2019 20:45 Publikacja: 19.03.2019 20:19

Patryk Jaki

Patryk Jaki

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

amk

Według najnowszych informacji Patryk Jaki ma startować do Parlamentu Europejskiego z 3. miejsca w okręgu małopolsko-świętokrzyskiego, gdzie "jedynką" będzie Beata Szydło, a "dwójką" - Ryszard Legutko.

Była premier na jutrzejszej konferencji prasowej ma zaprezentować kandydatów na liście Zjednoczonej Prawicy.

Jaki ocenił, że rywalizacja będzie na pewno silna, ale podkreślił, że "premier Szydło to wybitna postać w polskiej polityce".

Ponieważ wcześniej w kontekście startu Jakiego pojawiały się informacje, że będzie startował z innych okręgów, wiceminister sprawiedliwości stwierdził, że nie miał wpływu na "spekulacje medialne", ale cieszy się, że jest traktowany jako wzmocnienie list kandydatów.

- Należy się cieszyć, że wiele osób uważa, że w każdym okręgu mogę być wzmocnieniem dla listy, bo polityka to gra drużynowa - podkreślił Jaki.

Reklama
Reklama

Były kandydat na prezydenta Warszawy mówił również o deklaracji LGBR+, podpisanej przez jego niegdysiejszego rywala. Jak stwierdził, jej założenia stoją w sprzeczności ze światopoglądem wielu rodziców, których dzieci mają być poddawane "przymusowej seksualizacji".

- Czym innym jest tolerancja, czym innym promocja, nachalne wchodzenie w sferę wolności osób, które wyznają inny pogląd - powiedział Jaki w "Faktach po Faktach".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Polityka
Jacek Cieślak: Środki z KPO w kulturze. Rosyjska ruletka za 102 mln zł. Wychodzą nowe absurdy
Polityka
Sondaż: Prezydent czy rząd? Kto będzie odpowiedzialny, jeśli ceny prądu wzrosną?
Polityka
Kolejna instytucja kultury budzi duże kontrowersje. Konkurs na dyrektora był ustawiony?
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Polityka
Krzysztof Ruchniewicz odwołany z Instytutu Pileckiego po publikacji „Rzeczpospolitej”
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama