Deklaracja Di Maio to reakcja na oświadczenie wicepremiera i lidera współtworzącej rząd Ligi, Matteo Salviniego, który w czwartek stwierdził, że koalicja rządząca przestała funkcjonować i dodał, że jedynym sposobem na rozwiązanie kryzysu są przedterminowe wybory.
Ostatnie sondaże dają Lidze, która jest obecnie mniejszym partnerem koalicyjnym, 38 proc. poparcia. Ruch Pięciu Gwiazd mógłby liczyć na 17 proc. głosów.
Salvini oświadczył, że poinformował premiera Giuseppe Contego (związanego z Ruchem Pięciu Gwiazd, choć nienależącego do tej partii), iż koalicja Ruchu Pięciu Gwiazd i Ligi rozpadła się.
Parlament, mógłby zebrać się za tydzień, by zdaniem Salviniego - podjąć "niezbędne kroki", czyli przegłosować wotum nieufności dla rządu.
Conte odpowiedział, że Salvini musi najpierw wyjaśnić wyborcom dlaczego chce obalić rząd.
Di Maio stwierdził z kolei, że wyborcy "prędzej czy później" odwrócą się od Salviniego.
Przed wyborami z 2018 roku Liga i Ruch Pięciu Gwiazd byli rywalami ekonomicznymi. Liga jest partią prawicową, Ruch Pięciu Gwiazd to ugrupowanie lewicujące. Ligę i Ruch Pięciu Gwiazd dzieli np. stosunek do uchodźców.